Łodygowicka sportowa integracja pokoleń z dziećmi w roli głównej

Zorganizowana przez Stowarzyszenie Integracyjne Eurobeskidy już po raz dwunasty Ogólnopolska Spartakiada Rodzinna „Od juniora do seniora” rzeczywiście okazała się atrakcyjnym zaproszeniem dla zawodników w niemal każdym wieku.

– Seniorów o wiek pytać nie wypada, ale gołym okiem widać, że na starcie do konkurencji pojawiło się sporo osób znacznie przekraczających to symboliczne 50 plus, choć i uczestników programu aktywności fizycznej z tej grupy wiekowej nie brakowało. Najmłodsi startujący mieli zaledwie kilka lat, a szczególnego uznanie budziły rodziny z maleńkimi dziećmi na rękach, w których rodzice swoim przykładem przygotowywali pociechy do przyszłej aktywności sportowej – podkreśla dr Bogusław Wyleciał, sędzia główny rozgrywanych konkurencji.

Tu rozgrywki w poszczególnych konkurencjach nieraz wymagały jednak podziału na kategorie wiekowe i tylko dorośli mogli zmierzyć się w pchnięciu kulą, rzucie piłką lekarską czy rzucie oszczepem. Ale już każdy mógł wystartować w biegach, rzucie piłeczką palantową do tarczy ułożonej na trawie z kolorowej liny czy skoku w dal z miejsca. Nie było też ograniczeń przy kręglach…

Jak się okazało, najmłodszym zawodnikom nadmiar energii przydał się podczas przygotowanych przez wodzireja sportowych zabaw konkursów i zabaw. Był więc slalom z różnymi konkurencjami czy angażujące prawdziwe tłumy dzieciaków przeciąganie liny. Energicznych okrzyków nie brakowało im także, gdy trzeba było kibicować innym. Dlatego nad gromadą startujących co rusz słychać było okrzyki: – Babciu, babciu! Tempo!

Urszula Bąk zdobyła cenne punkty w biegu, grze w kręgle i rzucie piłeczką palantową. W przerwach między startami przytulała najmłodsze wnuczki, żeby mogły wystartować także jej córki: Beata i Katarzyna. – Są z nami wnuczki. Nie potrafią jeszcze same startować, ale przecież też na swój sposób uczestniczą w zawodach i myślę, że załapią tego bakcyla i już niedługo zobaczymy je na starcie – śmieje się pani Urszula.

Nagrodą za zdobyte punkty były nie tylko dyplomy, medale, puchary i rzeczowe upominki, ale także smakowity posiłek serwowany przez kuchnię Dworku Góralskiego, przy którym odbywała się spartakiada. Dla zwycięzców nagrodą została też pamiątkowa fotografia z wiceministrem Stanisławem Szwedem, który najpierw otworzył zawody, później dopingował zawodników, a na zakończenie wręczał medale. Wraz z nim gratulacje za dobre wyniki składali też  m.in.: wicestarosta żywiecki Stanisław Kucharczyk, dyrektor PGE Energia Odnawialna – Oddział Porąbka-Żar Jakub Kliś, a także wiceprezes bielskiego oddziału ZUS Marcin Tomecki.

Dofinansowano ze środków:

Ministerstwo Sportu i TurystykiLogo Gmina Łodygowice

 

Śledź nasze social media:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *