Niepełnosprawni kibice z Zabrza dają przykład

Niepełnosprawni kibice zrzeszają się w stowarzyszenia dzięki czemu mogą bardziej efektywnie wspierać oraz kibicować swojej drużynie. Znakomitym przykładem takiej działalności jest Górnik Zabrze, który posiada prawdopodobnie najliczniejszą grupę kibiców niepełnosprawnych w Polsce…

Są oni zrzeszeni w stowarzyszeniu „Klub Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze”, które pomaga im we wszystkich sprawach, związanych z uczestnictwem w imprezach sportowych. Razem kibicują nie tylko klubowi, ale biorą też udział w spotkaniach reprezentacji Polski czy rozgrywkach piłki ręcznej.

Stowarzyszenie „Klub Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze” powstało 17 stycznia 2015 roku, istnieje już więc ponad 6 lat. Aktualnie liczy 125 członków. Głównym celem organizacji jest umożliwianie osobom niepełnosprawnym, ich rodzinom i asystentom udziału w wydarzeniach sportowych, rozrywkowych, czy kulturalnych. Zgodnie z informacjami medialnymi stowarzyszeniu zależy na wyciągnięciu osób niepełnosprawnych z domów, w których, ze względu na swoje niedomagania, spędzają większą część życia, niejednokrotnie w samotności lub tylko z najbliższą rodziną.

Zabrzański Górnik wspiera niepełnosprawnych kibiców praktycznie w każdym aspekcie działalności. Na mecze przyznaje średnio ponad 50 darmowych biletów dla niepełnosprawnych członków stowarzyszenia i ich asystentów. Wszystkie osoby na wózkach (wraz z asystentem), również niebędące członkami stowarzyszenia, mają zapewniony darmowy wstęp na wszystkie mecze Górnika Zabrze na własnym stadionie.

Niepełnosprawni kibice zabrzańskiej „Torcidy” są zrzeszeni w oficjalnej Federacji Kibiców Niepełnosprawnych, która powstała w 2016 roku i zrzesza w swoich strukturach stowarzyszenia i fundacje, które działają na rzecz kibiców niepełnosprawnych w Polsce. Federacja jest partnerem Polskiego Związku Piłki Nożnej, więc jest takim łącznikiem pomiędzy kibicami, a Związkiem. Sama Federacja zajmuję się między innymi organizacją szkoleń, dystrybucją biletów na mecze reprezentacji Polski, konsultacjami związanymi z dostosowaniem obiektów sportowych i wieloma innymi sprawami.

W związku z aktualną sytuacją w naszym kraju i związanymi z nią obostrzeniami, pracy związanej z najbliższymi meczami praktycznie nie ma żadnej. Wszystko zacznie się dopiero wtedy, gdy kibice znowu będą mogli wrócić na stadiony. Wtedy praktycznie zaczyna się wszystko na kilka dni przed meczem, od ogłoszenia samych zapisów, które w naszym stowarzyszeniu odbywają się na 3 sposoby: sms-em, mailem lub w grupie na Facebooku. Później jest tworzona lista, która następnie jest przesyłana do klubu, w międzyczasie zgłaszają się osoby spoza stowarzyszenia. Następnie w dniu meczu bilety są odbierane przez jedną z osób i rozdawane przed stadionem. Oczywiście tu nie kończy się nasza praca, podczas meczu jesteśmy ciągle pod telefonem, gdyby się coś działo, ktoś miał jakiś problem, wtedy zawsze służymy pomocą. Mówię nasza, ponieważ, żeby była jasność – nie robię wszystkiego sam, mamy dość dobrze rozdzielone obowiązki, ktoś jest odpowiedzialny za rozdysponowanie biletów, ktoś za flagę, która wisi na każdym meczu, ktoś za wprowadzanie grupy „chodziaków” – tak mówimy na osoby niepełnosprawne poruszające się o własnych siłach, które wchodzą zawsze razem, a jeszcze ktoś za sprawy finansowe takie jak zbieranie składek członkowskich, pieniędzy na wyjazdy czy gadżety. Pracy jest całkiem sporo, dlatego korzystając z okazji, dziękuję wszystkim, którzy się angażują w naszą działalność – mówi prezes stowarzyszenia i klubu kibica Adam Roczniok.

 

Śledź nasze social media:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *