Niepełnosprawny ma być podmiotem! Rozmowa z ministrem Pawłem Wdówikiem.

Rozmowa o najnowszych założeniach strategii państwa wobec osób niepełnosprawnych z Pawłem Wdówikiem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej i pełnomocnikiem rządu do spraw osób niepełnosprawnych.

Składając gratulacje za 25 lat działalności Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy, podkreślił Pan z uznaniem, że prezes Handerek stosuje mądre zasady i nie jest zwolennikiem pomocy socjalnej, prostego rozdawania pieniędzy. Dlaczego to takie ważne?

Kiedy 25 lat temu byłem w Stanach Zjednoczonych, miałem spotkanie z władzami stanu Illinois. Z dużym zdziwieniem zauważyłem, że czynią oni ogromne wydatki na sport osób niepełnosprawnych. Zapytałem, czemu wydają na ten cel tyle pieniędzy. Odpowiedzieli, że rachunek jest prosty i to się wszystkim opłaca: „Jeden dolar wydany na sprawność fizyczną osób niepełnosprawnych przynosi nam pięć dolarów podatku, który ci ludzie zapłacą, bo będą zarabiać. Jeden dolar oszczędzony na sporcie niepełnosprawnych przynosi nam dziesięć dolarów wydatków na świadczenia zdrowotne”.

Myślę, że to, co wymieniłem jako priorytet dla działań Polski na lata 2021-2027 czyli okres najbliższej perspektywy finansowej: umasowienie aktywności fizycznej osób niepełnosprawnych, w Łodygowicach już się po prostu dzieje. Tutaj jest człowiek, który już to robi. Naszemu rządowi zabrało to 30 lat, żeby zaprosić osobę niepełnosprawną do zajmowania się sprawami osób niepełnosprawnych. Na szczęście demokracja w Polsce na tyle się zakorzeniła, że tu, na Żywiecczyźnie, nie trzeba było żadnych bodźców: prezes Handerek po prostu wziął sprawy w swoje ręce i tak działa.

Na czym polega nowatorski charakter przyjętej przez rząd w lutym strategii podejścia państwa do osób niepełnosprawnych?

Pokazujemy w niej, że osoba niepełnosprawna jest obywatelem, który ma prawo uczestniczyć we wszystkich obszarach życia. Przyjęte priorytety, które stanowią istotę strategii, dokładnie to pokazują. Są to: niezależne życie, dostępność, edukacja, praca, warunki życia i ochrona socjalna, zdrowie. To sześć priorytetów skierowanych bezpośrednio do osób z niepełnosprawnością. Siódmy priorytet to jest budowanie świadomości na temat niepełnosprawności, czyli działania kierowane do osób pełnosprawnych. Ostatni: koordynacja wszystkich działań, dotyczy właściwego kierowania tymi zmianami, obejmuje też nowy system orzekania o niepełnosprawności. W każdym z tych priorytetów wskazane są działania kluczowe, które pokazują kierunek, w którym będziemy szli.

Czy można podać jakieś przykłady zmian, które przewidziane są w strategii?

Widać je choćby w odniesieniu do rozwiązań obowiązującej obecnie Ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Nowa strategia pokazuje, że są o wiele szersze cele i działania, niż tylko kwestia rehabilitowania i zatrudniania. Kluczowym działaniem w priorytecie: niezależne życie jest wprowadzenie systemowej usługi asystencji osobistej – i Eurobeskidy już w tym obszarze działają. Kolejnym priorytetem w niezależnym życiu jest rozwój mieszkalnictwa wspomaganego. Wielu rodziców osób ciężko niepełnosprawnych spać nie może, zadając sobie pytanie: co się stanie z moim dzieckiem, kiedy ja umrę. Tę kwestię chcemy w sposób systemowy do roku 2030 rozwiązać m.in. poprzez deinstytucjonalizację: odchodzimy od tych molochów, domów na 600 czy 200 osób, gdzie osoby niepełnosprawne są zamykane i często bardziej przypomina to więzienie niż pobyt w miejscu przyjaznym, przypominającym dom. Już uruchamiamy centra opiekuńczo-mieszkalne: małe, kilku- i kilkunastoosobowe placówki, które właśnie mają przypominać dom.

Paweł Wdówik Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych

Przez lata wiele mówiło się o poprawie dostępności obiektów publicznych dla osób niepełnosprawnych, ale też o małej skuteczności obowiązującego w tym zakresie prawa…

Priorytet: dostępność dotyka wszystkich wymiarów życia, a jednym z najważniejszych działań jest wdrożenie uniwersalnego projektowania i jednolitych standardów dostępności, zarówno jak idzie o obiekty publiczne, jak i środki transportu. Chodzi o to, żeby obywatel z niepełnosprawnością miał pełny dostęp do wszystkiego. Do tej pory obowiązywała dość ograniczone rozumienie dostępności: żeby dostępne było wejście do obiektu i do łazienki – jakby życie osoby niepełnosprawnej koncentrowało się na byciu w łazience. A osoba niepełnosprawna chce także wejść do restauracji, pójść na plażę czy pojechać w góry. Dlatego zwiększenie dostępności transportu też jest częścią tego działania.

Rodzice dzieci niepełnosprawnych są też zainteresowani sprawami edukacji…

Mamy w Polsce szkoły specjalne na dobrym poziomie i one będą nadal działać. Natomiast priorytetem w edukacji jest prawo rodzica do wyboru miejsca kształcenia. Jeżeli rodzice chcą, żeby dziecko poszło do szkoły specjalnej, to tam pójdzie, a jeśli będą chcieli, żeby uczyło się w szkole lokalnej, to ta szkoła lokalna, w ramach edukacji włączającej, ma obowiązek zapewnić kształcenie na najwyższym poziomie. W tą stronę w tej chwili idą działania naszego rządu.

A co z pracą?

Będziemy się koncentrować przede wszystkim na rozwoju Narodowego Programu Zatrudnienia, który ma całkowicie zmienić system zatrudniania i finansowania osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy tak, żeby wsparcie szło do osób. Chcemy zmienić obecny niekorzystny trend do zatrudniania osób niepełnosprawnych za najniższe wynagrodzenia, bez możliwości awansu. Tę rzeczywistość będziemy chcieli zmieniać. Wśród nowych rozwiązań znajdzie się zatrudnienie wspomagane, które traktujemy bardzo priorytetowo.

Nie zawsze praca będzie możliwa. Co wtedy?

W priorytecie: warunki życia i ochrona socjalna przewidziana jest reforma systemu świadczeń w taki sposób, żeby doprowadzić do upodmiotowienia osoby niepełnosprawnej, żeby główna pomoc szła do niej, a tam, gdzie potrzeba, także do jej opiekunów. W pierwszym rzędzie to osoba niepełnosprawna ma sama decydować o sobie, mieć to podmiotowe prawo.

Jako priorytet traktujemy też przeciwdziałanie wykluczeniu opiekunów, bo wiemy, jaka jest dziś sytuacja rodziców osób niepełnosprawnych i chcemy, żeby byli jak najlepiej traktowani. Zaległości w tym obszarze sięgają dziesiątków lat i

uporządkowanie tego nie jest prostą sprawą.

Dla osób niepełnosprawnych niezwykle istotna jest sprawa troski o zdrowie.

W priorytecie: zdrowie do kluczowych działań należy poprawa dostępu do usług rehabilitacyjnych oraz do wyrobów medycznych i sprzętu rehabilitacyjnego. Wiemy, że to problem, bo dzisiaj osoby niepełnosprawne muszą dokładać mnóstwo środków do tych, tak potrzebnych im, rozwiązań.

Częścią tej strategii jest też kwestia zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, której znaczenie można dostrzec zwłaszcza teraz, kiedy widzimy, co się dzieje z naszymi dziećmi zmuszonymi do zamknięcia w domach, bez kontaktu z rówieśnikami, bez aktywności fizycznej.

A jakie kluczowe działania planowane są w priorytecie związanym z koordynacją całości zmian?

Najważniejsza będzie tutaj reforma systemu orzekania, która już jest przygotowywana i myślę, że w połowie roku rozpoczniemy konsultację tego nowego systemu, żeby móc go do końca roku uchwalić.

Zamierzamy także zmienić ustawę o rehabilitacji, zastępując ją ustawą o wyrównywaniu szans, która kompleksowo odpowie na kwestie osób z niepełnosprawnością, dotyczące ich funkcjonowania w różnych dziedzinach życia.

Całość tych zmian obejmuje 113 działań w 8 obszarach. Za każde działanie odpowiada jedno z ministerstw, a ich realizacja będzie wiązała się z partnerstwem ze strony władz samorządowych i organizacji pozarządowych.

Jakie miejsce przewidziane jest w realizacji strategii dla organizacji pozarządowych, takich jak Eurobeskidy?

Doskonale sobie zdajemy sprawę z tego, że organizacje pozarządowe specjalizują się w różnych dziedzinach życia: edukacji, rehabilitacji. Dostęp do rehabilitacji jest jednym z priorytetów, więc tym ważniejsza będzie rola takich organizacji jak Eurobeskidy, by przez sport czy rehabilitację sensu stricte podnosić sprawność osób z niepełnosprawnością. Głęboko wierzę, że osobisty przykład prezesa Handerka będzie najskuteczniejszą metodą aktywizowania zawodowego osób z niepełnosprawnością. My będziemy tworzyć narzędzia, takie jak zatrudnienie wspomagane, bardziej elastyczne formy pracy dla osób niepełnosprawnych, ale szukanie rozwiązań, jak na ten rynek pracy wejść, jak te osoby zatrudnić – to są zadania, których nie będziemy mogli zrealizować bez pomocy takich organizacji.

Organizacje już przejmują coraz większą sferę działań i już od zeszłego roku ze środków Funduszu Solidarnościowego prowadzone są równolegle programy usług asystenckich i opieki wytchnieniowej realizowane przez samorządy i organizacje. Nie tylko oferta znacząco wzrosła, ale samorządy zaczęły wykazywać większą aktywność, której wcześniej im brakowało. Organizacje stanowią filar, bez którego nie widzę możliwości, żeby te działania były rozwijane i świadczone na wystarczająco wysokim poziomie.

A jakie są zadania dla osób pełnosprawnych, które też znalazły swoje miejsce w strategii: dla całego społeczeństwa?

Chodzi o świadomość, zrozumienie praw i oczekiwań osób niepełnosprawnych. Jest w tej dziedzinie poprawa i obecność osoby niepełnosprawnej na ulicy czy z psem asystującym już nie szokuje i nie przeraża. Kiedy w latach 90. wsiadałem do autobusu z psem asystującym, ludzie reagowali krzykiem, a kierowca próbował mnie wyrzucić. W ubiegłym roku wszedłem do sklepu obuwniczego w galerii handlowej i kiedy sprzedawca próbował mówić, że z psami nie wolno, to klienci sami go niemal nie zlinczowali za to. Zmiana jest ogromna i bardzo cieszy. Liczę na to, że ona będzie następowała wszędzie i dojdzie aż do poziomu szkół, gdzie jest najtrudniej, gdy rodzice nie zgadzają się, by dziecko niepełnosprawne uczęszczało do klasy z ich dzieckiem. To jest bolesne i mam nadzieję, że także w tym obszarze nastąpią zmiany…

Śledź nasze social media:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *