Pierwsze złoto dla Polski

Jednym z największych sukcesów tegorocznych mistrzostw z pewnością jest złoto Barbary Bieganowskiej. W niedziele 10 listopada po raz czwarty z rzędu udowodniła, że na bieżni nie ma sobie równych. Trzykrotna medalistka igrzysk paraolimpijskich i zawodniczka MGOKSiR Koryfantów nad przeciwniczkami miała znaczącą przewagę. Wynik 4:36.10 min na dystansie 1500 m pozwolił Polce wygrać i przy okazji zapewnił kwalifikacje dla kraju na igrzyska w Tokio w 2020r. W finale pokonała Liudmiłę Danylinę z Ukrainy (4:40.86) oraz Węgierkę Ilonę Biacsi (4:55.14).

Wynik złotej medalistki z Polski nie dziwił, podobnie jak sukces Lucyny Kornobys. W rzucie oszczepem w klasie F33 zajęła z wynikiem 16,99 m. Tytuł mistrza zdobyła Chinka Lijuan Zou z rezultatem 19,33 m, natomiast na drugiej pozycji w tej kategorii uplasowała się Marjaana Heikkinen z Finlandii (18,52 m). Zawodniczka trenująca na co dzień w klubie Start Wrocław przyznała, że swój sukces zawdzięcza ciężkim treningom, pomogła również ekipa. –Modliłam się o to, żeby rzucić swoje. Jak rzucę swoje, zrobię rekord, to będzie medal i udało się. Wczoraj popracowałam z fizjoterapeutami, Miłosz Szal mnie okleił, przygotował razem z doktorem, do tego orteza, liczyłam na to, żeby 6-8 rzutów wytrzymało. Mam nadzieję, że do kuli tych sił i energii zostanie i też będzie medal, ale już złoto-podsumowała.

Największym zaskoczeniem niedzielnych rozgrywek okazała się Faustyna Kołtowska. Młoda sportsmenka z klubu Start Gorzów Wielkopolski w rzucie dyskiem w klasie F64 zajęła trzecie miejsce. Pierwszą lokatę obstawiła Chinka Juan Yao, druga była Sarah Edmiston z Australii. Choć w pierwszych rzutach Polka pozostawała poza podium i nic nie wskazywało na to, że uda jej się wyjść ze strefy pozamedalowej, zmiana techniki w piątym rzucie pozwoliła jej zyskać brązowy krążek i ustanowić nowy rekord Europy (33,53m). – To jest coś niesamowitego. Sama jestem zaskoczona, ale pozytywnie. Bardzo się cieszę. Do końca nie wiedziałam, jak będą wyglądały rzuty przeciwniczki. Ale jest ok, choć to jeszcze nie koniec, bo przecież w środę mam jeszcze konkurs pchnięcia kulą i mam nadzieję, że tam też się popiszę – komentowała podekscytowana Faustyna. Miejsce Kołtowskiej w pierwszej trójce to gwarancja kwalifikacji dla naszego kraju na przyszłoroczne igrzyska.

Piąty dzień mistrzostw wzbogacił biało-czerwonych lekkoatletów w jeszcze jeden medal. Brązowy kruszec i przepustkę na igrzyska zdobyła 27-letnia Marta Piotrowska. Brązowa medalistka powtórzyła swój wyczyn sprzed roku. Ustanawiając swój nowy rekord życiowy (4,51 m) okazała się lepsza w skoku w dal od sześciu swoich konkurentek. Złoto okraszone rekordem globu trafiło do Xiaoyan Wen (5,22 m), natomiast druga była reprezentanka Ameryki Jaleen Roberts (4,81 m).

Kolejny dzień światowej imprezy sportowej nie rozszerzył dorobku medalowego sportowców z Polski. Najbliżej była Katarzyna Piekart (IKS Siedlce), która w rzucie oszczepem (F46) zajęła szóstą lokatę. Ze złota cieszyła się Holly Arnold (44,73 m)- nowa rekordzistka globu z Wielkiej Brytanii. Zaraz za nią na podium stanęła Holly Robinson z Nowej Zelandii (41,60 m). Brąz trafił do Wenezuelki Naibys Danieli Morillo (40,95 m).

Foto.: Bartłomiej Zborowski/Polski Komitet Paraolimpijski

Śledź nasze social media:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *