Rzymski integracyjny maraton z rekordem

Zaczynali bardzo nieśmiało, za to z wielkim zapałem, by mieć swoją cząstkę w radości tłumów zebranych na placu św. Piotra w Rzymie podczas kanonizacji św. Jana Pawła II. Popłynęli nieraz symboliczna jedną długość basenu ci niepełnosprawni, a pełnosprawni bili rekordy. Tak było co roku, a kilometrów z każdym rokiem było coraz więcej.

– Co roku mamy większy zasięg, coraz więcej uczestników i współpracowników. Aż się boję myśleć, co jeszcze przed nami – śmieje się uradowana Elżbieta Tyczyńska ze Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski „ADA”, kierownik maratonu.

Tegoroczna edycja odbywała się na bielskiej pływalni „Troclik” i basenie CSW w Kozach. Wszyscy pływacy, a było tych tzw. osobostartów ponad 600, pokonali łącznie rekordową odległość: w dobę przepłynęli ponad 1087 km!

Podczas maratonu pojawili się liczni sympatycy stowarzyszenia przypomnienia osiągnięć niepełnosprawnych sportowców z naszego regionu, startujących w zawodach Olimpiad Specjalnych, które organizowane są z myślą o osobach z niepełnosprawnością intelektualną. Istniejący od kilku lat przy „Adzie” oddział OS Podbeskidzie jest nie tylko współorganizatorem maratonu. – Organizujemy też zawody pływackie i narciarskie, prowadzimy sekcje: pływacką, lekkoatletyczną, narciarską. Tworzy się czwarta: sekcja biegaczy w rakietach śnieżnych ­- wylicza Piotr Siemiński, przewodniczący OS Podbeskidzie.

Krzysztof Krzyżanowski z Beskidzkiego Oddziału OS gratulował złotym medalistkom niedawnych Letnich Igrzysk OS w Abu Dhabi: pływaczce Kindze Iwańskiej z Cieszyna i lekkoatletce Sylwii Capucie, a także trenerce Jolancie Czechowicz z OS Podbeskidzie.

W pierwszej grupie maratończyków z „Ady” popłynęli także medaliści olimpijscy w narciarstwie: Weronika Krajewska i Adrian Formas. Z nimi popłynął także prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, współpatron maratonu wraz z bp. Romanem Pindlem. Do wody wskoczyli też: wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Przemysław Drabek i radny Maksymilian Pryga.

Popłynął 5-letni Marcel po kilku operacjach serca, o którego zdrowie niedawno modlili się członkowie „Ady”.

– Liczy się przede wszystkim to, że płyniemy razem: młodzi i starsi, zdrowi i niepełnosprawni, politycy i niepolitycy – mówiła z uśmiechem prezes „Ady” Zofia Piotrowska.

Dla uczestników organizatorzy przygotowali specjalne koszulki z logo maratonu, pamiątkowe dyplomy oraz słodycze, ufundowane przez firmę „Wawel”, która przygotowała także specjalne stoisko w ramach odbywającego się w tym samym czasie w Bielsku-Białej Festiwalu Czekolady.

Śledź nasze social media:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *