Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Chcesz żyć, ruszaj się

Promując aktywność, zarówno fizyczną, jak i na innych polach życia człowieka, wielokrotnie podkreślamy, jak ważne jest to dla zdrowia, a nawet życia człowieka, a przede wszystkim jak najbardziej zgodne z jego naturą. Tym razem przytoczymy słowa jednego z autorytetów w dziedzinie zdrowego życia w zgodzie z naturą – Ojca Andrzeja Czesława Klimuszko. Ten prekursor powrotu do przyrody i wykorzystania jej zasobów leczniczych dla dobra człowieka wielokrotnie udowadniał, że efekty leczenia ziołami przechodzą najśmielsze oczekiwania, dzięki czemu weszły one do arsenału współczesnej medycyny. Jego prace i zalecenia dotyczące żywienia również stanowią niezwykle ciekawy zbiór. Nabierają dla nas szczególnego znaczenia w świetle planów Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy, które dotyczą utworzenia gospodarstwa rolnego, w którym członkowie Stowarzyszenia będą mogli uczestniczyć w ekologicznej uprawie zdrowej żywności. Dodatkowe zajęcie, spotkania z innymi ludźmi, kontakt z przyrodą, ruch fizyczny – to tylko niektóre korzyści tej idei.

Tym razem jednak przytoczymy kilka zdań O. Klimuszko dotyczących ruchu fizycznego. „Jeśli chodzi o człowieka, to jest on ze wszystkich bytów całego wszechświata najbogatszą, najbardziej precyzyjną strukturą (…). W nim bowiem współistnieje dziewięć odrębnych układów, spełniających różne, im właściwe funkcje, które niepodzielnie, w powiązaniu ze sobą, podtrzymują ruch, czyli życie, i rozwój całego organizmu ludzkiego. (…) Nasz organizm dla funkcjonalnego i prawidłowego rozwoju oraz przedłużenia swego bytu potrzebuje naszego współdziałania. Dzieci i młodzież bezwiednie zażywają wiele ruchu czy to w formie gonitw, zabaw, czy to nieszkodliwych walk staczanych ze sobą na wolnym powietrzu. Człowiek dorosły winien natomiast zażywać ruchu fizycznego, jeśli nie chce skarleć przedwcześnie.”

Osoby aktywne zawodowo, a pracujące obecnie zdalnie, muszą dbać o minimalne chociaż porcje ruchu. Wybierając się codziennie do pracy, wykonujemy wiele niewielkich czynności, których nawet nie zauważamy jako aktywność fizyczną – a są nimi. Rano należy wstać, przygotować się do wyjścia, zrobić i zjeść śniadanie, dotrzeć do pracy, w pracy – prawdopodobnie – wielokrotnie wstawać od biurka, przejść w inne miejsce, a po skończonej „szychcie” wrócić do domu. Tymczasem praca w domu zachęca do przeniesienia się niemal wprost z łóżka do biurka, i siedzenia przy nim przez kilka godzin niemal bez ruchu – a to jest bardzo szkodliwe! Jak pisze o. Klimuszko: „Dzisiejszy tryb życia i rodzaj pracy zmusza człowieka do bezruchu, przykuwa go na kilka lub kilkanaście godzin do biurka czy warsztatu pracy. Efektem tego są główne choroby: wadliwa przemiana materii i złe krążenie krwi, kończące się najczęściej miażdżycą i zawałem serca. Najskuteczniejszym środkiem do utrzymania zdrowia każdego człowieka jest praca fizyczna. Spróbuj i ty. Piszesz traktat naukowy, siedzisz godzinami nad kolumnami cyfr – gdy poczujesz zmęczenie, pójdź do ogrodu, chwyć szpadel i zacznij kopać ziemię. Już po kilkunastu minutach takiej pracy poczujesz wyraźne odprężenie nerwowe, świeżość umysłu i poprawę samopoczucia.” Nie każdy ma taką możliwość, wtedy można … wyjść na spacer.

Spacer nie wymaga żadnych specjalnych przygotowań. Minimum 30-40 minut bardzo szybkiego marszu (jeśli zdrowie pozwala na taki) daje natychmiastowy efekt: dotleniony mózg i pełne energii ciało. Dlatego Nordic Walking jest tak lubiany i zyskuje coraz więcej fanów. Obecnie zajęcia grupy Aktywność 50+ są wstrzymane z oczywistych powodów, jednak można się wybrać na spacer w pojedynkę. Nie jest to to samo (brakuje korzyści wynikających z socjalizowania się w grupie, czyli po prostu miłej pogawędki, czy po prostu motywacji), ale dla ciała i umysłu taka dawka ruchu dziennie to praktycznie minimum, w każdym wieku. Temperatura powietrza nie jest już tak przyjemna, jak jeszcze w rozpieszczającym nas pod w tym względem październiku, ale słoneczna pogoda utrzymuje się po kilka dni z rzędu – warto to wykorzystać. Można też spędzić ten czas przy pracach ogrodowych – przygotowanie ogrodu do zimy, sprzątnięcie rabat, grabienie liści – to wszystko jest świetnym powodem do zażywania ruchu fizycznego w miłym kontakcie z przyrodą. Która przecież odwdzięczy się nam na wiosnę, tego możemy być pewni.

Jednocześnie O. Klimuszko zwraca uwagę na kwestię dobrowolnego wykonywania aktywności: „Gimnastykujący się powinien poznać wiele zasad, sposobów i wariantów gimnastycznych – wszelkie ćwiczenia musi dostosować do siebie.” Ćwiczenia muszą więc być dostosowane do naszych preferencji, możliwości i wykonywane we własnym tempie i w odpowiedni sposób, żeby nie zaszkodzić np. kręgosłupowi czy nie naciągnąć mięśni. No i nie przeziębić się, oczywiście!

Z wielu ćwiczeń przytaczanych przez O. Klimuszko chcemy dziś polecić jedno – na dobry start każdego dnia. Nie powinno ono sprawić kłopotu nikomu i każdy z nas zna je doskonale, a właściciele kotów potwierdzą słowa O. Klimuszko: „Ćwiczenie kocie – kot, gdy się budzi, staje na czterech łapach, wyciąga łapy, ziewa przeciągle, chwyta pazurami za dywan lub inny materiał, napręża mięśnie, potem podnosi się w górę naprężony, wygięty w łuk. Następnie prostuje się i raz jeszcze całym korpusem lekko się cofa; potem wstaje, przybiera normalną pozycję i rusza przed siebie. Dlaczego kot zawsze w ten sposób postępuje? (…) W czasie snu w organizmie zwierząt o wyższej strukturze, a także w ustroju wszystkich ludzi, praca systemu zostaje znacznie zmniejszona. Akcja serca jest słaba, krążenie krwi powolniejsze, mięśnie i nerwy są rozluźnione. Musi zatem, w myśl mechaniki, nastąpić powolny i kolejny rozruch wszystkich mechanizmów organizmu.” Poleca więc wykonywanie tego ćwiczenia podobnie, jeszcze na łóżku, lub w nieco innej wersji: „A ponieważ w całym świecie zwierzęcym jedynie człowiek ma pionową linię swej postaci, przeto ćwiczenie kocie może wykonać w ludzki sposób. Po obudzeniu się zejść z łóżka, stanąć na baczność, rozciągnąć ręce w firmie krzyża, naprężyć je, szeroko i mocno palce rąk rozcapierzyć, wciągnąć głęboko powietrze, wypuścić, zgiąć się maksymalnie do przodu, a potem do tyłu. Należy uświadomić sobie również, że przepuszcza się przez cały system nerwowy świeży prąd energii życia. Następnie można umyć się i zacząć normalne zajęcia dnia.”

Zdaje się, że przeciąganie się czy ziewanie (rozruszające mięśnie twarzy i dotleniające) stały się w naszych czasach synonimem lenistwa i braku chęci do czegokolwiek. Tymczasem – jak widać – można, a nawet należy popatrzeć na to z całkiem innej perspektywy. A przede wszystkim: stosować. Bo wiedza jest wielką siłą, ale trzeba ją wdrażać w życie, żeby pracowała na naszą korzyść.

O.Andrzej Klimuszko „Wróćmy do ziół leczniczych”

(SROKA TFG)

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....