Ostatnie wydarzenia związane z epidemią koronawirusa, która niestety nie odpuszcza wywołują w nas lęk, poczucie destabilizacji i braku ochoty do cyklicznych treningów. Musimy jednak pamiętać, że jako czynni zawodnicy Stowarzyszenia Integracyjnego „Eurobeskidy” powinniśmy utrzymywać wysoką formę i sprawność fizyczną, bo epidemia kiedyś się skończy, a zawody znów zaczną…
Prezes Stanisław Handerek często w wywiadach i różnych wypowiedziach udzielanych na potrzeby naszych kanałów informacyjnych podkreśla, że fenomenem naszego stowarzyszenia jest niesłabnące zaangażowanie jego członków oraz motywacja. Niestety dziś przez różne czynniki zewnętrzne, na które nie mamy wpływu jest ona wystawiana na próbę. Dlatego mimo licznych przeciwności warto trenować i utrzymywać wysoką sprawność fizyczną, która w sposób znaczący wpływa również na cały nasz układ odpornościowy. Tak robiliśmy podczas tzw. pierwszej fali i tak musimy robić również w czasie obecnym, który być może w pewnym stopniu zatrzymał się dla zawodników uprawiających sport powszechny osób niepełnosprawnych, ale nie zwolnił nas z szeroko rozumianej aktywności, która zawsze była fundamentem działań naszego stowarzyszenia.
Za motywację niech posłuży nam historia niesamowitego Chrisa Nikica, który jest pierwszą osobą na świecie z zespołem Downa, jaka ukończyła triathlon w prestiżowym cyklu Ironman. 20-latek na ukończenie zawodów potrzebował 16 godzin i 46 minut. Jednak w tym przypadku to nie czas był najważniejszy. Wyczyn niepełnosprawnego sportowca śledzili kibice z całego świata, a podczas samej imprezy to właśnie on najprawdopodobniej miał najgłośniejszy doping.
Przygotowania do zawodów Nikic zaczął trzy lata wcześniej, gdy ojciec zachęcił go, aby każdego dnia stawał się o jeden procent sprawniejszy fizycznie. Niespełna 18-letni wówczas Chris rozpoczął zapowiadane przygotowania od zaledwie jednej pompki. Dla Chrisa ten wyścig był czymś więcej niż tylko linią mety i świętowaniem zwycięstwa. Były to igrzyska, które trwały trzy lata mimo licznych przeciwności, braku koncentracji, czasem skupienia oraz możliwości. Nie zabrakło mu jednak tego co najważniejsze, czyli motywacji, która jest fundamentem do osiągania dobrych wyników we wszystkich dziedzinach i dyscyplinach sportu niezależnie od tego czy dotyczy to osoby niepełnosprawnej, czy pełnosprawnej fizycznie…
Dlatego również my w tym trudnym czasie musimy być jak Chris Nikić. Czasem wystarczy spacer, wyjście na świeże powietrze, krótki trening ze sztangą, czy partyjka szachów, aby poczuć się lepiej i bezpieczniej. Nie rezygnujmy z tych wszystkich pasji i aktywności, które sprawiały nam zawsze tyle frajdy i przyjemności ale pamiętajmy też o zachowaniu reżimu sanitarnego, który jest główną bronią w walce z koronawirusem.
Drodzy Członkowie i Sympatycy Stowarzyszenia Integracyjnego „Eurobeskidy”. W tym trudnym czasie epidemii jesteśmy jedną wielką rodziną i drużyną, która przy zachowaniu obostrzeń wynikających z zaleceń Ministerstwa Zdrowia oraz sanepidu cały czas musi się rozwijać i dążyć do sukcesu. Dlatego zachęcam Was, aby w miarę możliwości czynnie i aktywnie uprawiać sport oraz doskonalić się w swoich konkurencjach. Głęboko ufam, że przyjdzie wiosna i lepsze czasy, kiedy znów spotkamy się wspólnie na zawodach i eventach, które z wielką pasją i poświęceniem organizujemy już blisko od 25 lat. Niech Wasza aktywność nigdy nie zagaśnie – Prezes Stanisław Handerek