Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6260

Kolejne szach i mat Henryka Seiferta

W Ustroniu odebrał w tym roku  puchar i medal, zdobywając swój pierwszy tytuł mistrza Polski w wieku 62 lat. Szachy zajmują ważne miejsce w jego życiu od dawna i w bardzo różnoraki sposób wpływają na niego. Ten największy sukces sportowy przyszedł dopiero po wielu latach, sprawiając naprawdę wielką radość i zawodnikowi, i jego kibicom. A co jeszcze ważniejsze, nie okazał się jedynym tegorocznym sukcesem szachisty.

W październiku zwyciężył w Międzynarodowym Integracyjnym Turnieju Szachowym w Milówce, a w grudniu Kilka tygodni w Łodygowicach na Ogólnopolskim Integracyjnym Świątecznym Turnieju Szachowym również okazał się bezkonkurencyjny, wygrywając zarówno w klasyfikacji osób niepełnosprawnych, jak i ogólnej.

Te zwycięstwa są dobrym prognostykiem przed odbywającymi się na przełomie marca i kwietnia w Ustroniu kolejnymi Mistrzostwami Polski w Szachach.

– Poza tym oczywiście każde zwycięstwo cieszy i jest przyjemne, a przy okazji jest sygnałem, że udaje się utrzymać dobry poziom gry. Mnie szachy interesują i dużo czasu poświęcam na oglądanie zawodów szachowych z całego świata w internecie. One odbywają się z udziałem arcymistrzów, którzy grają na najwyższym poziomie. Oprócz tego trenuję też zawodników powyżej pierwszej kategorii i przy tej okazji sam się uczę – mówi pan Henryk.

Przede wszystkim, jak zaznacza, gra, bo lubi. Ze wszystkich gier, jakie istnieją zawsze wybiera szachy. – Przyjemność w szachach wiąże się z faktem, że one rzadko się nudzą, a pasjonujące jest przewidzieć ruch przeciwnika – przyznaje.

Samych szachów nie zaniedbuje i ma z nimi częsty kontakt, ale zdarza się, że mniej uwagi poświęca kondycji fizycznej. – A ona jest wbrew pozorom bardzo ważna w szachach. Partie trwają po kilka godzin i trzeba dbać o formę, bo łatwo zauważyć, że ten, kto jest lepszy kondycyjnie, uzyskuje szybko przewagę. A jeśli zmęczenie bierze górę, można popełnić błąd, którego w szachach zwykle już nie da się naprawić. W innych dyscyplinach przeważnie można nadrobić zły ruch, ale w szachach to już się nie da, dlatego trzeba bardzo odpowiedzialnie podchodzić do każdego ruchu na szachownicy – tłumaczy mistrz Seifert.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....