Świat żegna zmarłego w Watykanie śp. papieża emeryta Benedykta XVI. W żalu wokół postaci następcy św. Piotra, a także bezpośredniego kontynuatora poprzednika – św. Jana Pawła II – łączą się także niepełnosprawni, których papież Benedykt w czasie swego pontyfikatu odwiedzał i błogosławił.
Podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej spotykał się m.in. z podopiecznymi ośrodka Regina Pacis w Ammanie, którym wskazywał, że jedynym źródłem sił do przezwyciężania jest Bóg, nawet jeśli niekiedy trudno jest znaleźć usprawiedliwienie dla doświadczeń, które wydają się jedynie trudnością do przezwyciężenia. – Bezwarunkowa Boża miłość, obdarzająca życiem każdą istotę ludzką, wskazuje na znaczenie i cel każdego ludzkiego życia. Jest On miłością zbawczą – zaznaczał papież.
Jednym z najbardziej wzruszających wydarzeń podczas pielgrzymki do Kamerunu w 2009 r. było spotkanie w centrum rehabilitacyjnym, gdzie powitała go dziewczynka na wózku inwalidzkim, a następnie papież długo rozmawiał z niepełnosprawnymi i chorymi dziećmi.
Biografowie wspominają, jak bolesna była dla młodego Ratzingera, przeciwnego nazistom, obłędna polityka eksterminacji osób niepełnosprawnych przez państwo niemieckie.
Do tych wspomnień wracali też obserwatorzy z całego świata, którzy w 2006 r. obserwowali wizytę papieża w byłym obozie, dziś Miejscu Pamięci – KL Auschwitz. Wtedy Benedykt XVI nie wygłosił żadnego przemówienia, ale w ciszy nawiedzał miejsca obozowej gehenny, w potem pod Pomnikiem Męczeństwa Narodów modlił się za wszystkie ofiary.
Dziś można mu podziękować za jego wrażliwość i pokorę, jaką okazywał ludziom.
Pogrzeb śp. Benedykta XVI odbędzie się w czwartek 5 stycznia, a jego ciało spocznie w grotach watykańskich, gdzie w pierwszym okresie papież Jan Paweł II.