Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Wielka siła w małej piłce!

W styczniu tenisiści trenujący w sekcji tenisa stołowego w stowarzyszeniu integracyjnym Eurobeskidy podsumowali kolejny rok startów. Były nagrody…

Podczas kolejnego treningu w sali gimnastycznej w Łodygowicach zawodnicy Eurobeskidów – wraz z prezesem stowarzyszenia Stanisławem Handerkiem i trenerami: Jerzym Szreiberem i Krzysztofem Łozińskim – podsumowali ubiegłoroczne starty.

Listy gratulacyjne wyróżniającym się tenisistom wręczył prezes Handerek, a nagrody pieniężne ufundowane przez PGE Energia Odnawialna Oddział Prąbka-Żar – wręczał wraz z gratulacjami dyrektor Jakub Kliś. Otrzymali je: Grzegorz Pieronek i Wioletta Kimla z Żywca, Magdalena Badura-Wieczorek, Wojciech Zuziak z Lipowej, Włodzimierz Maślanka, Mirosław Błachut i Stanisław Filuś z Łodygowic.

– Pod naszym okiem trenują zarówno sportowcy niepełnosprawni, jak i amatorzy tenisa stołowego uczestniczący w programie rozwijającym aktywność fizyczną osób po 50. roku życia. To spora grupa grających, a zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu, nieraz z udziałem ponad 30 osób – tłumaczy Jerzy Szreiber. – Mamy tu medalistów Polski, ale też początkujących, którzy zaczęli grać parę miesięcy temu. Bywają tacy, którzy zaczynają przygodę z tenisem stołowym po osiemdziesiątce! Każdemu trzeba pomóc indywidualnie, stosownie do jego zaawansowania w grze – i to robimy. Dla najlepszych zapraszamy silniejszych zawodników z innych klubów, jako sparring-partnerów.

W ubiegłym roku zawodnicy Eurobeskidów wprawdzie nie zajęli medalowych miejsc na Mistrzostwach Polski, ale byli tuż za podium: na czwartym miejscu znalazło się aż trzech reprezentantów. Na piątym miejscu była reprezentantka Eurobeskidów Wioletta Kimla.

– To trochę pechowo, ale wiąże się z faktem, że środowisko sportowców niepełnosprawnych w Polsce jest coraz silniejsze i rywalizacja jest trudniejsza – dodaje trener. – Najważniejsze są jednak nie te medale, ale pożytek z treningu ruchowego dla własnej rehabilitacji. Ta mała piłeczka wiele wymaga od zawodnika. Liczy udział w ćwiczeniach, bycie w grupie…

– Gram już od około 20 lat. Staram się trenować regularne i choć zakończyłem 2017 rok bez medalu, jestem usatysfakcjonowany wynikami, bo przegrałem jedynie z zawodnikami kadry Polski i mistrzami olimpijskimi – podsumowuje swoje starty Grzegorz Pieronek. – W tym roku liczymy na drużynowy tytuł mistrza Śląska. A ja chciałbym być w czołówce Mistrzostw Polski, może w pierwszej piątce…

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....