Organizatorami tego integracyjnego wydarzenia sportowego, a zarazem wielkiego przeżycia radości i dumy z kanonizacji św. Jana Pawła II, jakim stał się maraton pływacki „Płyniemy do Rzymu” są rodzice niepełnosprawnych dzieci, skupieni w Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski ADA.
Odbywające się od 2014 roku na pływalni „Troclik” w Bielsku-Białej, a potem także na basenie CSW w Kozach pływanie przyjęło się bardzo dobrze i co roku kilkaset osób walczy o kolejne rekordy. W zeszłym roku ponad 600 pływaków pokonało łącznie odległość ponad 1087 km!
– Co roku mamy większy zasięg, coraz więcej uczestników i współpracowników. Aż się boję myśleć, co jeszcze przed nami – mówiła przed rokiem Elżbieta Tyczyńska ADY, kierownik maratonu. Ze smutkiem w tym roku podejmowała wraz z przyjaciółmi decyzję, że maratonu nie będzie.
– Zamiast pływania za to podejmiemy próbę zebrania wspomnień z tych sześciu imprez, które już są za nami, bo każda z nich była wielkim i wspaniałym przeżyciem. Oprócz tych setek osób, które startowały co roku, niesamowite były spotkania z ludźmi, którzy przychodzili, bo chcieli pomóc. Tak z ludzkiej życzliwości powstawały kolejne pomysły poszerzenia programu maratonów o dodatkowe atrakcje – dodaje Elżbieta Tyczyńska.
Przed rokiem na pływających czekały piękne koszulki z logo maratonu, pamiątkowe dyplomy oraz słodycze, ufundowane przez firmę „Wawel”, która przygotowała także specjalne stoisko w ramach odbywającego się w tym samym czasie w Bielsku-Białej Festiwalu Czekolady.
Był też okazały tort dla organizatorów, przygotowany przez przyjaciół wydarzenia i wiele serdecznych słów, które padły pod adresem pierwszych na maratonie pływaków: dzieci specjalnej troski, podopiecznych ADY i innych stowarzyszeń.
Oni zawsze zaczynają to wielkie pływanie, pokazując, jak świetnie sobie radzą w wodzie, również dzięki systematycznym treningom pływackim, jakie prowadzi sekcja pływacka stowarzyszenia ADA w ramach działającego przy stowarzyszeniu Klubu Olimpiad Specjalnych ADA.
Poniżej galerie zdjęć z poprzednich edycji maratonów „Płyniemy do Rzymu”…




