W sekcji podnoszenia ciężarów w SI Eurobeskidy trenuje od ponad 10 lat. Dawid Hałat poszukując sposobu na rehabilitacje odnalazł swoją pasję – Jako osobie niepełnosprawnej od najmłodszych lat towarzyszyła mi rehabilitacja. Nudziły mnie jej zwyczajne formy, dlatego też rodzice szukali dla mnie innego sposobu, aby ją zapewnić. Wtedy pojawił się pomysł rehabilitacji poprzez sport, był to basen. Pływałem dosyć sporo. Wziąłem udział nawet w kilku zawodach. Po pewnym czasie pływanie mnie znudziło i tak trafiłem na siłownię – wspomina Dawid.
Pierwszą styczność ze sztangą miał już w 2001 roku jako dziecko, jednak poważne treningi rozpoczął znacznie później – Na siłownię wróciłem po 8 latach, dzięki znajomym rodziców, którzy chodzili na siłownie AQUA. Tam poznali Stanisława Mirochę trenera sekcji ciężarowej osób niepełnosprawnych. – mówi. To właśnie on odkrył w młodym sportowcu talent. I tak zaczęło się pasmo sukcesów zawodnika z Eurobeskidów. Z początku brał udział w zawodach regionalnych i wojewódzkich. Ciężkie treningi zaprowadziły go w końcu na zawody krajowe. W 2010 roku wyciskając 110 kg zdobył złoty medal na mistrzostwach Polski w Katowicach. Było to jego pierwsze w mistrzostwach złoto, ale nie ostatnie. W 2012 roku wziął udział w mistrzostwach świata wyciskaniu sztangi leżąc w Niemczech. W kategorii 18-19 lat do 82,5 kg wycisnął 170 kg, co zapewniło mu najwyższe miejsce na podium. W dalszej karierze medalów nie zabrakło. Obecnie zalicza się do grupy zawodniczej seniorów w wyciskaniu sztangi. Pomimo licznych obowiązków ze sportu rezygnować nie zamierza.
Na co dzień pracuje i opiekuje się synem. Niedawno zakończył studia podyplomowe. Zajęcia nie pozwalają mu trenować tak często jak kiedyś, ale jak mówi każdą wolną chwilę stara się spędzić na siłowni. Niepełnosprawność nie stoi na przeszkodzie w realizacji jego celów. Na swoim koncie ma osiągnięcia nie tylko sportowe, ale też naukowe. Niespełna dwa miesiące temu sportowiec Eurobeskidów odebrał tytuł Master Business of Administration. – Dla mnie było to kolejne wyzwanie, chęć rozwoju i pogłębienia wiedzy. Na pewno nie byłem uprzywilejowany ze względu na swoją niepełnosprawność podczas egzaminów. Myślę, że niepełnosprawność ruchowa nie stanowi bariery w kształceniu się czy zdobywaniu kompetencji – podkreśla.
Ogólnopolskie Integracyjne Zawody w Wyciskaniu Sztangi Leżąc to już stały element w sportowym kalendarzu każdego zawodnika Eurobeskidów, również Dawida Hałata. Niestety ze względu na obecną sytuację impreza musiała zostać przełożona – Dla całego środowiska osób wyciskających sztangę leżąc była to przykra, acz uzasadniona decyzja. Od września w zasadzie przygotowywałem się do sezonu. Od połowy lutego rozpocząłem treningi ułożone z zamiarem udziału w zawodach – tłumaczy Dawid.
Zamknięte siłownie czy odwołane zajęcia i zawody nie oznaczają jednak braku ćwiczeń – Staram się ruszać, żeby się nie zastać. Dobrą formą treningu są pompki z obciążeniem np. z synem na plecach. Jest to forma aktywnego spędzania czasu oraz dobra zabawa. Chciałbym zarazić go pasją do sportu. Myślę, że każdy powinien mieć w życiu jakieś zainteresowanie. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że ciężary są taką dyscypliną, która uczy cierpliwości, pokazuje, że nic w życiu nie przychodzi łatwo. Każdy dodatkowy kilogram to godziny pracy na siłowni. Tutaj nie ma miejsca na przypadek – przekonuje.