Wielkimi krokami zbliża się największe sportowe wydarzenie roku 2021, które elektryzuje kibiców na całym świecie, w tym również zawodników i sympatyków Stowarzyszenia Integracyjnego „Eurobeskidy”… Jak się okazuje igrzyska olimpijskie to nie tylko rywalizacja najlepszych zawodników, ale także pewien przekaz dla świata. Te w Tokio mają być eko-sygnałem. Medale, którymi będą nagradzani sportowcy, zostały wykonane dzięki recyklingowi…
Japończycy przeprowadzili zbiórkę starego sprzętu elektronicznego. Rozpoczęli ją w kwietniu 2017 roku i zakończyli w marcu 2019. Uzbierali aż 78 895 ton (!) przeróżnych gadżetów, z których uzyskano ostatecznie około 32 kilogramów złota, 3500 kilogramów srebra i 2200 kilogramów brązu.
Pozyskane surowce pozwoliły na wyprodukowanie wszystkich medali na igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie w Tokio. To ewenement, choć podobna sytuacja na mniejszą skalę miała już miejsce. Krążki, które rozdawano w Rio de Janeiro (2016) pochodziły z recyklingu w około 30 proc.
Medale na igrzyska w Tokio wykonano według wzoru Junichiego Kawanishi’ego. Jego projekt został wybrany spośród ponad 400 nadesłanych przez japońskich artystów. Na rewersie znalazło się logo igrzysk otoczone abstrakcyjnymi figurami, symbolizującymi dynamikę i rozwój. Awers od 1928 roku jest stały – „narzucony” przez MKOl. Od igrzysk w Atenach (2004) widnieje na nim bogini zwycięstwa Nike, unosząca się ponad stadionem olimpijskim.
Medale z recyklingu to tylko wierzchołek góry lodowej. Japończycy chcą, by zawody w Tokio zostały zapamiętane jako te „eko”. Znicz olimpijski powstanie więc z odpadów aluminiowych, a podia zostaną wykonane z przetworzonych odpadów domowych i morskich śmieci.
Ekologicznie będzie także w wiosce olimpijskiej. Japończycy stworzą ją w ten sposób, by jak najmniej elementów się zmarnowało. Sportowcy mają spać na łóżkach wykonanych z kartonu i materacach z materiałów polietylenowych, które po zakończeniu zmagań zostaną wykorzystane do produkcji innych przedmiotów z tworzyw sztucznych.