Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Zdobyli Puchary Grand Prix

W niedzielę 15 kwietnia uroczystością wręczenia pucharów zakończyły się dwudniowe rozgrywki o Grand Prix Polski Osób Niepełnosprawnych w tenisie stołowym.

Jako pierwsze swoje trofea odebrały najlepsze zawodniczki. W klasie 6-7 wygrała Katarzyna Marszał, w klasie 8- Dajana Jastrzębska, w klasie 9-10 Karolina Pęk, a w klasie 11 Dorota Nowacka. Wśród panów najlepsi okazali się: w klasie 1-2 Tomasz Jakimczuk, w klasie 3 Dariusz Czerwiński, w klasie 4 – Krzysztof Żyłka, w klasie 5 – Daniel Staszak, w klasie 6 – Sławomir Brak, w klasie 7 – Wojciech Wlazło, w klasie 8 – Paweł Mazuryk, w klasie 9 – Paweł Jabłoński, w klasie 10 – Igor Misztal i w klasie 11 – Marek Chybiński.

– Nie było łatwo, ale solidne treningi naszych zawodników na pewno zaowocowały dobrymi wynikami i wspólnym osiągnięciem. Najważniejsze, że to naprawdę obiecująca zapowiedź sezonu – chwalił start zawodników SI Eurobeskidy ich trener Krzysztof Łoziński.

Niewątpliwym osiągnięciem były zdobyte przez 5-osobową reprezentację aż 3 medalowe miejsca i 3 puchary. Za zajęcie drugiego miejsca nagrodę otrzymała Wioleta Kimla, a za trzecie miejsce puchary zdobyli: Grzegorz Pieronek i Adrian Kochoń. Niewiele brakowało do zdobycia czwartego pucharu, ale trochę zabrakło szczęścia…

– Dla nas ten wynik to niewątpliwie radość i nobilitacja, ale też zobowiązanie, żeby w kolejnych zawodach nie obniżać poprzeczki i nadal solidnie trenować – deklarują zawodnicy.

– Cieszę się, że dobrze wystartowaliśmy, a w Wiśle też gra się nam dobrze. Znamy ten ośrodek, miałem okazję wiele razy brać tu udział w różnych zawodach już wiele lat temu. Może są ośrodki nowocześniejsze, ale tu zawsze jest świetna atmosfera i to ona sprzyja lepszej grze – chwali Grzegorz Pieronek. Dla tego doświadczonego zawodnika sukces w Wiśle to kolejny puchar w sporej kolekcji i dobry prognostyk przed Mistrzostwami Polski.

Podczas finałowej gali na pozór taki sam puchar odebrał Adrian Kochoń, który swoje trofeum mógł z powodzeniem określić jako historyczne i przełomowe. – Trenuję niezbyt długo, parę lat i to mój pierwszy puchar, i to na ogólnopolskich zawodach – mówił uśmiechnięty. ­- Trenowałem dużo i sumiennie, więc bardzo się z niego cieszę. I mam nadzieję, że dołączę do niego następne. Na pewno będę na taki wynik pracować w czasie treningów – zapowiadał Adrian Kochoń.

Najlepszy wynik w ekipie SI Eurobeskidów i drugie miejsce w swojej grupie zdobyła Wioletta Kimla. – Dobrze mi się grało i w eliminacjach i podczas meczów finałowych. Gram od około 8 lat i lubię grać. Sport daje mi wiele radości, a przede wszystkim pomaga zadbać o zdrowie i rehabilitację. To najważniejsze. Miejsca bywały różne, zdarzało się, że wygrywałam, bywałam też na piątym czy szóstym miejscu. Mam nadzieję, że zdrowie pozwoli i będę mogła trenować, żeby w tym roku walczyć o następne dobre wyniki – mówiła Wioletta Kimla.

– Teraz przed zawodnikami kolejne ogólnopolskie Grand Prix, prawdopodobnie w Gdańsku, zawody i Mistrzostwa Polski w ośrodku w Drzonkowie, a drużynowe Mistrzostwa Polski odbędą się znowu w Wiśle, pod koniec sezonu, prawdopodobnie w listopadzie.

– Cieszę się, że zawodnicy mogą się tu czuć jak u siebie i chyba nie ma lepszego komplementu dla gospodarzy. To pierwsza od dłuższego czasu tenisowa impreza u nas i myślę, że skoro się udała, to pewnie jeszcze się tutaj spotkamy, być może nawet w tym roku. To będzie decyzja władz Związku Tenisa Stołowego, ale my już serdecznie zapraszamy – odpowiadał na pochwały zawodników Adam Jurasz, kierownik ośrodka sportowego „Start” w Wiśle.

[envira-gallery id=”698″]

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....