Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6260

Podbeskidzka boccia z medalami w Konopiskach

Zawodnicy podbeskidzkiej sekcji bocci z sukcesem wzięli w grudniu udział w odbywającym się w Konopiskach prestiżowym międzynarodowym turnieju „Prometeus Cup 2019 OPEN”, gdzie startowali reprezentanci kilku krajów. Tam pierwsze miejsce w BC 3 zajął Damian Iskrzycki. Wystartował także w parach i razem z 12-letnim Marcinem Ostrowskim zdobyli srebrny medal. – Marcin dopiero zaczyna, jest najmłodszym zawodnikiem polskiej bocci, ale jest już zapowiada się bardzo dobrze. Medale zdobyli także Antoni Kołodenny, Adam Mencnarowski, Dominik Walczyk i Krystian Feruga. Widać, że nasi zawodnicy stanowią już poważną siłę i mogą wygrywać na zawodach o dużej randze – chwali kolegów z sekcji Damian Iskrzycki. – Profesjonalnie gram trzy lata, wcześniej grałem amatorsko, a do treningów i zawodów zachęcił mnie Damian Iskrzycki, który odwiedził kiedyś naszą szkołę. Potem były międzynarodowe zawody w Poznaniu, które wygrałem, a w Tatra Cup na Słowacji, gdzie spotyka się europejska czołówka, dotarłem do ćwierćfinału i o włos przegrałem z szóstym zawodnikiem na świecie – wspomina z dumą Dominik Walczyk, Mistrz Polski w grupie BC 4. ­- Boccia to wyjątkowa dyscyplina i bardzo wciąga. Fajne jest w niej, że trzeba dużo myśleć i ciągle być gotowym na zmianę strategii, bo wystarczy jedna piłka, żeby zmienić cały układ meczu. – O bocci dowiedziałem się w audycji radiowej. Usłyszałem o tej hali, Damianie Iskrzyckim, znalazłem kontakt i zacząłem trenować od marca tego roku. Atmosfera w klubie jest dobra, a przykład Damiana zaraża. Bardzo mi się to podoba, mocno się wkręciłem w tę dyscyplinę. Na razie wszystko świetnie się potoczyło – mówi utalentowany zawodnik Antoni Kołodenny, który już po kilku miesiącach odnosi sukcesy. Od dwóch lat trenuje Adam Mencnarowski. – I nie żałuję. Jest fajna grupa, pani trener. Mam już na koncie wygrany turniej międzynarodowy i medal w rozgrywkach Mistrzostw Polski, ale dla mnie liczy się też to, że mam okazję wyjść z domu – mówi zawodnik. Najmłodszy gracz w Polsce, Marcin Ostrowski, trenuje dwa lata i mimo młodego wieku zdobywa medale. – Cieszy mnie rywalizacja, gra jest emocjonująca. A co z niej wyniknie? To się zobaczy – mówi ostrożnie zdobywca srebrnego medalu na turnieju w Konopiskach. [envira-gallery id="9518"]

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....