Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6260

Sztangiści z rekordami w Żywcu

W piątek i sobotę 16 i 17 marca w Żywcu spotkali się niepełnosprawni ciężarowcy oraz ich sprawni koledzy. Rywalizowali w odbywających się już po raz piętnasty Ogólnopolskich Integracyjnych Zawodach w Wyciskaniu Sztangi Leżąc.

Zawody, organizowane przez Stowarzyszenie Integracyjne Eurobeskidy, odbywały się w hali sportowej Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Żywcu. Zgłosiło się 72 zawodników, a 61 wystartowało w konkursie.

W otwarciu wzięli udział m.in. poseł Jacek Falfus, przewodniczący sejmowej Komisji Sportu i Turystyki, burmistrz Antoni Szlagor i Jakub Kliś, dyrektor PGE Energia Odnawialna – Oddziału Porąbka-Żar, jednego z partnerów imprez organizowanych przez Eurobeskidy.

Witając gości prezes stowarzyszenia Stanisław Handerek serdecznie powitał również uczestników zawodów reprezentujących kluby z Warszawy, Tarnowa, Katowic, Bytomia, Siemianowic Śląskich, Dąbrowy Górniczej i gospodarza: Eurobeskidy Łodygowice, a także sędziów z sędzią głównym Piotrem Tomaszkiem na czele.

– Dziękuję wam za wszystko, co robicie, aby być jak najbardziej aktywnymi w społeczeństwie i życzę, żeby sport dawał wam wiele satysfakcji zwłaszcza w takich momentach, które są nagrodą za wytrwałe treningi – mówił poseł Falfus, a burmistrz Szlagor dzielił się radością, że zawody odbywają się akurat w Żywcu a w tym roku również zbiegają się z 750-leciem miasta. – Wy swoim życiem i tą dzisiejszą rywalizacją, prowadzoną w sportowym duchu, z uśmiechem, pokazujecie jak należy walczyć. Swoją postawą uczycie wielu ludzi właściwego podejścia do życia – podkreślał burmistrz Szlagor.

– Jest mi niezmiernie miło, że mogę być z wami dzisiaj, w dniu tej jubileuszowej piętnastej rywalizacji. Polska Grupa Energetyczna chętnie wspiera takie inicjatywy sportowe i integracyjne, jak te organizowane przez Eurobeskidy i prezesa Stanisława Handerka. To są działania bardzo ważne i potrzebne. Widać tu zaangażowanie, pasję i konsekwentnie realizowany cel wspierania osób niepełnosprawnych i tego gratuluję, a zawodnikom życzę fenomenalnych wyników – dodawał dyr. Kliś.

Zgodne z regulaminem, zawodnicy byli oceniani w swoich kategoriach wagowych, z podziałem na kobiety i mężczyzn, a także na pełno- i niepełnosprawnych.

Jako pierwsze w konkurencji Open sztangę podnosiły panie. Tu najlepszy wynik wśród niepełnosprawnych uzyskała Magdalena Konior z Eurobeskidów, a w gronie zawodniczek pełnosprawnych najlepsza była Natalia Wencel z Sekcji Sportów Siłowych w Siemianowicach Śląskich. Magdalena Konior wygrała w klasyfikacji Open i odebrała też puchar dla najlepszej zawodniczki turnieju, ufundowany przez posła Stanisława Piętę.

Marcin Biegun, aktualny mistrz Polski w swojej kategorii wagowej, pobił w Żywcu swój życiowy rekord, wyciskając 108 kg, ale wysoka forma rywali sprawiła, że ten wynik zapewnił mu czwarte miejsce. Pierwsze zajął Rafał Wit ze Startu Katowice, a wśród zawodników pełnosprawnych najlepszy był Michał Habiciak. W grupie najcięższych zawodników niepełnosprawnych wygrał Dawid Lange, a wśród pełnosprawnych zwyciężył Marcin Dulko z Bytomia, który był najlepszy również w kategorii Open.

Puchar dla najlepszego juniora, ufundowany przez posła Falfusa, otrzymał Rafał Wit. Trofeum dla najlepszego niepełnosprawnego zawodnika całego turnieju, ufundowany przez senatora Andrzeja Kamińskiego odebrał Dawid Lange. Najlepszym pełnosprawnym zawodnikiem turnieju okazał się Michał Habiciak. Nagrody wiceministra sportu Jana Widery otrzymali też najbardziej aktywni zawodnicy Eurobeskidów. Nagrody i puchary przekazali także: eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, senator Tadeusz Kopeć, burmistrz Antoni Szlagor, a wśród wręczających je byli posłowie Falfus i Pięta, dyr. Kliś, komendant żywieckiej Policji Michał Łukasik, przedstawiciele bielskiego ZUS-u: dyrektor oddziału Marek Magiera i wicedyrektor Marcin Tomecki, a także prezes Eurobeskidów Stanisław Handerek i wiceprezes Bogusław Wyleciał, dyrektor Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Żywcu.

Najwięcej emocji wywołały ostatnie próby tych zawodów, kiedy startował Dawid Lange, który zmierzył się z rekordem Polski. W jego kategorii wagowej obecnie rekordowy wynik to 208 kg. Pierwsza próba na 207 kg przeszła z łatwością. Przy drugiej, z ciężarami na sztandze wynoszącymi 212 kg, napięcie było wielkie. Również tę próbę Dawid Lange zaliczył, zdobywając tym samym nieoficjalny rekord Polski! Trzecie podejście do 221 kg okazało się już zbyt dużym wyzwaniem. Jak przyznawał nieco rozczarowany zawodnik, było tak z powodu osłabienia organizmu niedawną kuracją antybiotykową.

– To świetny wynik Dawida! 220 kg obecnie wystarcza na srebrny medal Mistrzostw Europy, a wynikiem 212 kg dzisiaj przecież pobił nieoficjalnie rekord Polski i swój własny rekord życiowy! To również największy ciężar wyciśnięty przez niepełnosprawnego zawodnika w historii tych zawodów w Żywcu – cieszył się tymczasem trener Mirocha i przypominał, że zwycięski wynik Dawida przed rokiem to było 187 kg, więc postęp jest naprawdę ogromny.

Henryk Świerzy z Siemianowic sportami siłowymi zajmuje się prawie całe życie. – Zaczynałem jeszcze jako nastolatek, a potem była długa przerwa. Pracowałem w kopalni i wróciłem do ciężarów mając już 62 lata. Polecam wszystkim, bo na siłownię naprawdę można zajrzeć w każdym wieku. I zawsze jest to z pożytkiem dla mnie i mojej rodziny. Trenuje się indywidualnie, ale przy większych ciężarach już pomagamy sobie wzajemnie, podajemy sztangę i dlatego tworzymy też taką zgraną grupę. Zawsze też pamiętamy, że walka sportowa to rywalizacja i dobra zabawa, której nie może towarzyszyć zazdrość. Tylko wtedy możemy czerpać ze sportu prawdziwą przyjemność – przekonuje pan Henryk.

– Zawody miały wysoki poziom. Widać było prawdziwą rywalizację i były dobre wyniki. Walka trwała do końca, sportowcy starali się dać z siebie wszystko, bo przecież po to się trenuje, żeby wygrać. A konkurencja nie jest łatwa, bo zawodnik musi spełnić cały szereg regulaminowych warunków, żeby próbę można było zaliczyć do udanych. Nie wolno na przykład w czasie podnoszenia sztangi oderwać głowy od ławeczki. Z kolei przed podnoszeniem trzeba sztangę przytrzymać na piersiach, a nie odbijać od nich. Dzisiaj mieliśmy kilka nowych rekordów i żadnych kontuzji, więc myślę, że wszyscy mogą się czuć zwycięzcami – mówi Piotr Tomaszek, sędzia zawodów.

– Piętnastka to już taki mały jubileusz i spore zainteresowane sportowców oraz klubów najlepiej świadczy o tym, że nasza impreza ma dobrą opinię – mówi Stanisław Handerek, prezes Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy.

W kwietniu przed sztangistami kolejne zmagania: Mistrzostwa Polski, a w maju – Mistrzostwa Europy.

[envira-gallery id=”506″]

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....