Pierwszym z cyklu czterech turniejów w ramach rozgrywek o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski w sezonie 2023 organizowanych przez PWR – Polish Wheelchair Rugby – były Międzynarodowe Mistrzostwa Polski 2023 – MMP I TORUŃ
W turnieju rozgrywanym w Toruniu rywalizowało aż 16 drużyn w dwóch formułach: paraolimpijskiej – WR4, oraz powszechnej WR5. Na boisku starły się zespoły z Polski, Czech i Szwecji. Ze względu na sporą liczbę drużyn – podzielone zostały na 4 grupy, w których rywalizowały o pierwsze punkty w sezonie 2023 – turniej otwierał rozgrywki ligowe w Polsce. Drużyny z Łodzi i Lublina – połączyły siły wystawiając w turnieju po jednym zespole w zarówno w meczach formule WR4 jak i WR5.
Wszystkie mecze dostarczyły wielu emocji, a wiele z nich było na bardzo wysokim poziomie. W moim odczuciu to jedna z najbardziej dynamicznych i najbardziej widowiskowych dyscyplin sportowych. Jest co oglądać…
– przyznaje w rozmowie z nami Wiceprezes Zarządu Polskiego Związku Rugby na Wózkach Dominik Wietrak.
W Toruniu, w formule WR4 w fazie grupowej A i B najwięcej pkt zdobyły drużyny IKS JEŹDŹCY ARENA GLIWICE oraz FLYING WINGS RZESZÓW, w grupie C – FOUR KINGS 2 WARSZAWA, zaś w formule WR5 niepokonany jest zespół IKS JEŹDŹCY MIKOŁÓW.
Tu liczy się czas
W tym sporcie ważna jest każda sekunda. Mecz rugby na wózkach trwa 4 razy po 8 minut zatrzymywanego czasu gry w formule WR 4 i 2 połowy 12-minutowe w formule upowszechniającej – czyli WR 5, gdzie czas nie jest zatrzymywany, tylko ostatnie dwie minuty walki. Zawodnicy grają na boisku do koszykówki, piłką podobną do piłki siatkowej.
Najważniejsze jest zdobycie punktu w czasie 40 sekund, a zawodnicy mają zaledwie 12 sekund na wyprowadzenie piłki ze swojego pola obrony. Zawodnik, który jest przy piłce musi podać ją lub skozłować w ciągu 10 sekund – tłumaczy Dominik Wietrak.
Rugby jest jak… szachy
Jak się okazuje rugby na wózkach ma wiele wspólnego z… szachami – przyznaje z uśmiechem nasz rozmówca. – W obu sportach, zawsze trzeba być o kilka ruchów przed przeciwnikiem. Drużyna musi bardzo dobrze taktycznie rozgrywać mecz, zgrywać czas, wiedzieć kiedy można, a nawet trzeba pozwolić sobie na różne błędy czy faule… by to przyniosło korzyć zespołowi – wyjaśnia Wiceprezes Zarządu Polskiego Związku Rugby na Wózkach. – Wydawać by się mogło że tu liczy się wyłącznie dynamika, siła, kontakt czy prędkość – nic bardziej mylnego – zauważa Dominik Wietrak. – Dopiero połączenie tych trzech aspektów wraz z przemyślaną strategią na boisku, pozwala odkryć to, co daje ten właśnie sport. To wszystko razem powoduje, że rugby ogląda coraz więcej kibiców i coraz więcej osób próbuje swoich sił na boisku. Podczas rozgrywek na najwyższym poziomie światowym, czy paraolimpijskim, rozgrywa się mecz „punkt za punkt”, a mecz to właściwie walka błędów – rozgrywka o to, kto popełni o jeden błąd za dużo – podsumowuje wielokrotny klubowy Mistrz Polski w rugby na wózkach, a obecnie Wiceprezes Zarządu Polskiego Związku Rugby na Wózkach Dominik Wietrak.
Rugby rośnie w siłę
W Polsce działa obecnie 10 zarejestrowanych klubów, niektóre z nich wystawiają nawet po dwa składy, dzięki czemu zawodnicy mogą się ogrywać, nabywać doświadczenia, ale i promować ten wyjątkowy sport. Tak jest między innymi w warszawskiej ekipie Four Kings czy w drużynie IKS Jeźdźcy Mikołów.
Rugby to jeden z niewielu sportów koedukacyjnych. Z mężczyznami na boisku w jednej drużynie z powodzeniem grają również kobiety. – Jedyna zmiana polega na tym, że jeśli w ekipie gra również kobieta, zespół może doliczyć do ostatecznej sumy punków – 0,5 punku.
– Osobiście, uważam, że to zbędny przepis, p[ponieważ jest sporo kobiet, które są doskonałymi zawodniczkami i nieraz lepszymi niż mężczyźni – kwituje Dominik Wietrak.
Rozpoczęte właśnie rozgrywki ligowe rugby na wózkach można śledzić można na kanale you tube https://www.youtube.com/@PolskiZwiazekRugbynaWozkach/videos tam dostępne są zarówno transmisje na żywo, jak i dostępne później online.
Polski Związek Rugby na wózkach szykuje także ciekawą propozycję dla osób z niepełnosprawnościami, które chciałyby spróbować swoich sił w tej właśnie dyscyplinie. – W ostatni weekend sierpnia planujemy zorganizować turniej WR 5 Open – do którego zapraszamy wszystkie osoby z niepełnosprawnościami, które chcą poznać ten wyjątkowy sport. Zawodnicy grający w koszykówkę, parapływacy czy trenujący boks – każdy może czuć się zaproszony. To przede wszystkim kwestia promocji tej dyscypliny, chcemy by jak najwięcej osób mogło zetknąć się z tym sportem, sprawdzić się, a być może także odnaleźć swoją kolejną sportową pasję – podkreśla Wiceprezes Polskiego Związku Rugby na Wózkach Dominik Wietrak.
Foto: FB PZRW










