Jesienny czas 2019 Kuloodporni Bielsko-Biała przeżywali w świetnych nastrojach. Najpierw wygrali turniej ekstraklasy o tytuł amp futbolowego Mistrza Polski. Pod koniec roku cieszyli się z oficjalnej decyzji, że będą gospodarzami finałowego turnieju Ligi Mistrzów EAFF 2020, który wyłoni klubowego Mistrza Europy w amp futbolu.
To było wyzwanie organizacyjne, a zarazem wspaniałe uhonorowanie starań młodej i ambitnej drużyny. I od początku roku można było obserwować, jak dynamicznie rozwija się zawiązana przez Kuloodpornych koalicja różnych podmiotów, które dołączyły do nich, by wesprzeć przygotowania.
Zaangażowały się władze samorządowe Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic, bo na stadionach w tych miastach miały się odbyć turniejowe mecze. W gronie partnerów przedsięwzięcia znalazł się KS Podbeskidzie, a coraz dłuższa stawał się lista firm, które deklarowały swoje wsparcie.
W lutym rozlosowane zostały składy grup Ligi Mistrzów i już wiadomo było, że Kuloodporni trafili do bardzo mocnej grupy, w które mieli się zmierzyć z drużynami Rosji, Anglii oraz Irlandii.
Waleczny nastrój nie opuszczały jednak Kuloodpornych aż do chwili, kiedy w marcu, z powodu zagrożenia epidemiologicznego musieli podjąć decyzję o odwołaniu amp futbolowej Ligi Mistrzów EAFF 2020 w Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach.
– Tą rundę przegraliśmy – stwierdzili ze smutkiem za swoim facebookowym profilu. Wierzymy jednak, że dzięki zdecydowanym działaniom wszyscy wyjdziemy z obecnej sytuacji jeszcze silniejsi. Razem jesteśmy #SilniMimoPrzeszkód!
Nie wiadomo, jakie będą dalsze koleje walki z epidemią i kiedy okaże się możliwy ich powrót na boisko. Już nie odbył się planowany w marcu pierwszy turniej ekstraklasy w Warszawie, z pewnością nie odbędzie się też kolejny: w kwietniu w Poznaniu. Następny zaplanowany jest w lipcu w Białce Tatrzańskiej. Na początku października mają zagrać w Bielsku-Białej, a pod koniec miesiąca – w Łodzi.Na razie, jak wszyscy sportowcy, próbują dbać o kondycję w domach i czekają na lepszy czas…