Na odbywających się w Wiśle w pierwszy weekend kwietnia drużynowych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych w Tenisie Stołowym nie mogło zabraknąć reprezentacji Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy. Bez nich nie byłoby kolejnego medalu – tym razem srebrnego – w kolekcji zawodników z Łodygowic.
Świetnie spisujący się zawodnicy sekcji tenisa stołowego Eurobeskidów pod okiem trenera Jerzego Schreibera systematycznie doskonalą swoje umiejętności i są najczęściej mocnymi kandydatami do zdobywania tenisowych trofeów na ogólnopolskich zawodach i turniejach.
Nie inaczej było i tym razem w Wiśle, mimo iż zaczęło się od dużego rozczarowania dla zawodniczek z Łodygowic, które nie mogły w ogóle wystartować, bo Mistrzostwa Polski kobiet w związku z małą liczbą drużyn żeńskich po prostu zostały odwołane. – To wielka szkoda, bo nasze zawodniczki świetnie grają i miałyby dużą szansę zakończyć zawody jako medalistki – ubolewa trener Jerzy Schreiber.
Ostatecznie w Wiśle reprezentację SI Eurobeskidy stanowiły dwie drużyny męskie, które wystartowały w rywalizacji w ramach kategorii VIII i X. Wspaniałym sukcesem zakończyli swoje mecze tenisiści w kategorii VIII, grający w składzie: Grzegorz Pieronek, Adrian Kochoń i Tomasz Mojżysz. Po serii zwycięstw dopiero w finałowym meczu ulegli zespołowi z Zielonej Góry, w którego składzie zagrali medaliści Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich. W ten sposób zajęli drugie miejsce i zdobyli srebrny medal oraz tytuł wicemistrzów Polski.
Druga drużyna SI Eurobeskidy, grająca w kategorii X w składzie: Włodzimierz Maślanka, Michał Reterski i Wiesław Stasia, zajęła 9 miejsce.
– Myślę, że występ naszych zawodników należy uznać za udany, jesteśmy wśród medalistów tych Mistrzostw Polski, a przed nami jeszcze Mistrzostwa Polski Osób Niepełnosprawnych, w których zawodnicy będą klasyfikowani indywidualnie. One odbędą się już niedługo, w połowie maja, również w Wiśle. Tym razem więc będą mogły się wykazać również panie, na co liczymy, znając ich dotychczasowe występy. Mamy więc nadzieję na kolejne medale – dodaje Jerzy Schreiber.







