Czy osoby niewidome mogą grać w tenisa? Oczywiście, a udowodniła to Fundacja Widzimy Inaczej, która realizowała projekt „Usłysz tenis” współfinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Projekt pozwolił osobom niewidomym i słabowidzącym spróbować swoich sił w tenisie ziemny. Uczestnicy pod okiem trenerów uczyli się techniki ćwicząc przy okazji koordynację ruchową i refleks. W ramach programu w okresie od lipca do grudnia 2023 r. odbyły się zajęcia w Dąbrowie Górniczej, Wrocławiu, Olsztynie i Warszawie. W sumie zrealizowano 264 godziny treningowe dla 24 graczy.
Dla nas to nie tylko okrzyki przy uderzeniach czy piski hamujących butów, ale też przepiękny, subtelny dźwięk grzechotki. I pytanie „Gotowy?”, które dobiega zza siatki.
Jeden z uczestników projektu „Usłysz tenis”
Jak przystosowano tenis ziemny dla osób słabowidzących i niewidomych?
Blind tenis o dyscyplina od dawna uprawiana za granicą, znana jest w takich krajach jak: Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, a nawet Australia czy Singapur. Jej twórcą jest niewidomy Japończyk Miyoshi Takei, do Polski wprowadziła ją kilka lat temu Agata Barycka.
Zasady gry w blind tenis są podobne do reguł, jakie obowiązują w klasycznym tenisie.
Podstawowa różnica to brzęcząca piłka, wykonana z gąbczastego materiału, która ma w środku plastikową kulkę pełną drobnych metalowych kuleczek. Jest większa i lżejsza od tej tradycyjnej.
Paweł Chobot, koordynator projektu „Usłysz tenis”, instruktor tenisa
– Dodatkową różnicą jest fakt, że piłka może się odbić od powierzchni kortu raz, dwa lub trzy razy – w zależności od stopnia uszkodzenia wzroku. Oczywiście gramy na halach czy kortach zamkniętych, na twardych nawierzchniach, bo piłka jest zbyt lekka i na kortach otwartych wiatr mógłby ją znosić, poza tym na zewnątrz jest zbyt głośno – dodaje.
Materiał, fot.: widzimyinaczej.org.pl