Podczas kiedy wielu z nas wypoczywa, sztangiści Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy trenują jak nigdy dotąd. Jak nigdy – bo w lecie. – Standardowo lipiec jest miesiącem odpoczynku dla uprawiających podnoszenie ciężarów – mówi Stanisław Mirocha, trener sztangistów. W tym czasie nie odbywają się żadne zawody, ponieważ upalne lato nie sprzyja ani wysiłkowym treningom, ani utrzymaniu wagi, która jest ważna w przypadku podziału zawodników na kategorie.
Ten rok jest jednak wyjątkowy pod wieloma względami i zdążyliśmy się do tego trochę przyzwyczaić. Dlatego Stowarzyszenie Eurobeskidy postanowiło zorganizować odwołane w marcu XVII Ogólnopolskie Integracyjne Zawody w Wyciskaniu Sztangi Leżąc, połączone z V Otwartymi Integracyjnymi Mistrzostwami Śląska w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym. Termin ustalono na 7-8 sierpnia, czyli dokładnie za miesiąc. – Termin zawodów jest całkowicie wyjątkowy, wręcz eksperymentalny – dodaje trener – zwykle pierwsze zawody odbywają się we wrześniu, a takie liczące się, jak międzynarodowa Srebrna Sztanga we Wrocławiu, dopiero w połowie października.
To pierwsze takie zawody w Polsce, w dodatku po okresie kwarantanny związanej z CVID-19 – dlatego organizatorzy liczyli, że zainteresowanie będzie bardzo duże. I nie pomylili się. Lista zgłoszonych zawodników zapełnia się, choć jest jeszcze otwarta, można się jeszcze zgłosić. Warto się spieszyć z zapisem, bo ilość miejsc jest z góry ustalona, nadal obowiązują bowiem ograniczenia w ilości osób mogących brać udział w imprezie i mogących przebywać jednocześnie na obiekcie, w odpowiednich warunkach higieniczno-sanitarnych.
Tegoroczne zawody są więc ogromnym wyzwaniem i wysiłkiem organizacyjnym. Hotel Dębowiec w Bielsku-Białej, w którym odbędą się zawody, ma świetne warunki do ich rozegrania i jest bardzo dobrze przygotowany, niemniej zawody będą wielkim sprawdzianem dla wszystkich. Do tego trzeba zachować wszystkie warunki zawodów zgodnie z obowiązującymi przepisami. Odprawy techniczne dla kierowników ekip i trenerów oraz ważenie zawodników w celu przypisania ich do właściwej grupy odbędą się w miejscu ich zakwaterowania, by unikać niepotrzebnych kontaktów osobistych. Ze względu na ograniczenie osobowo-powierzchniowe nie będzie można obserwować zawodów osobiście – zorganizowana zostanie transmisja na Facebooku.
Przede wszystkim jednak to sprawdzian dla zawodników. Nietypowy termin, po okresie odosobnienia i ograniczeń w ostatnich miesiącach, może też być sprawdzianem formy psychicznej sztangistów. Formy fizycznej w sportach wysiłkowych nie da się odbudować w ekspresowym tempie, dlatego każdego, kto w czasie kwarantanny o nią nie zadbał, czeka ciężka praca, a efekty są niepewne. Zawodnicy sekcji ciężarowej Stowarzyszenia Eurobeskidy wrócili do treningów na siłowni AQUA kiedy tylko było to możliwe – czyli na początku czerwca. Wcześniej też nie oddawali się lenistwu, ale organizowali domowe treningi w miarę własnych możliwości, dostępnych warunków i w porozumieniu z trenerami. Dlatego są widoki na medale. Pewnym utrudnieniem jest brak informacji o formie konkurentów (czyli z czym przyjdzie się zmierzyć), którą zwykle obserwuje się podczas wcześniejszych zawodów, których w tym roku zabrakło – dodaje trener Mirocha. Dlatego trzeba dać z siebie wszystko. W zasadzie – jak zawsze.