Kto w dzieciństwie nie biegał z „łukiem”, udając Robin Hooda? Z pokoleń sprzed ery komputerowej chyba każdy. Jednak o łucznictwie jako dyscyplinie sportowej niewiele się słyszy, tymczasem polscy zawodnicy mają w tym zakresie wiele sukcesów. Obok lekkoatletyki i szermierki, łucznictwo jest dyscypliną sportową wiodącą pod względem ilości zdobytych indywidualnych tytułów Mistrza Świata – Polacy zdobyli w łucznictwie 11 takich tytułów. W opublikowanych przez Polski Związek Łuczniczy wynikach współzawodnictwa Ministerstwa Sportu w Sporcie Dzieci i Młodzieży za rok 2020 najlepszym (po raz kolejny) okazał się Ludowy Klub Sportowy Łucznik Żywiec.
Klub ten dominuje również pod względem ilości zawodników zakwalifikowanych do składu kadry narodowej na rok 2021 (28 łuczników), co jest wynikiem doskonałych wyników uzyskiwanych w zawodach ogólnopolskich w II półroczu 2020 roku (drugi w kolejności klub – SŁ Marymont Wwa – „tylko” 16 zawodników). Również w grupie olimpijskiej Tokio 2021 – Paryż 2024 znalazło się aż 12 zawodników z żywieckiego klubu (z warszawskiego – 7). Szacuje się, że największe szanse na zdobycie kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio na czerwcowym Pucharze Świata w Paryżu ma czworo zawodników LKS Łucznik Żywiec: Sylwia Zyzańska, Natalia Leśniak, Wioleta Myszor i Oskar Kasprowski z LKS Łucznik Żywiec.
Łucznictwo Podbeskidzia i Żywiecczyzny ma więc spore osiągnięcia jako dyscyplina sportowa. Dobre oko i sprawna ręka zawodnika potrzebuje jednak jeszcze dobrego prowadzenia – trenera. LKS Łucznik Żywiec może się poszczycić najlepszymi. Wśród nich jest Wiktor Patryas – paraolimpijczyk z Londynu (2012), który w ten weekend zdobył w Zgierzu tytuł Halowego Mistrza Polski Osób z Niepełnosprawnością. W półfinałowym pojedynku wygrał z wielokrotnym uczestnikiem paraolimpiad Piotrem Sawickim ze START Lublin (członek obecnej Kadry Narodowej ON), a w finale wygrał z byłym Mistrzem Europy Ireneuszem Kapustą ze START Kielce (który był Halowym Mistrzem Polski trzy lata z rzędu). To naprawdę wielki sukces! Jako zawodnik niepełnosprawny Wiktor Patryas od wielu lat reprezentuje Beskidzkie Zrzeszenie Sportu i Rehabilitacji START z Bielska-Białej, chociaż w Zrzeszeniu nie było oficjalnej sekcji łuczniczej. Aż do grudnia 2020 roku, kiedy na obozie integracyjnym, który odbył się w Ośrodku Przygotowań Paraolimpijskich w Wiśle, namówili uczestników do „postrzelania” z łuków.
Obóz był dla trenerów okazją do znalezienia nowych zawodników do sekcji, a przede wszystkim do wyłowienia talentów. Nowy Prezes STARTU Bielsko-Biała, Tomasz Hamerlak, zaprosił do podglądania kandydatów Małgorzatę Olejnik (START Kielce), trenerkę, mistrzynię paraolimpijską z Atlanty (1996), medalistkę Igrzysk w Sydney (2000) i Atenach (2004). Ta wprawnym okiem zwróciła uwagę na kilka osób z potencjałem. Stanisław Wandzel trenował w START Bielsko-Biała pchnięcie kulą. – Nie czuł się z tym dobrze, a łuk od razu przypadł mu do gustu – mówi Tomasz Hamerlak – Janka Pietrasa zauważyłem na obozie, gdzie znalazł się skierowany przez PZSN START Warszawa. Ma mnóstwo energii, wziąłem go więc do naszego klubu – dodaje, dumny z osiągnięć zawodników. Tak skrystalizowały się plany stworzenia sekcji łucznictwa, które snuto już od września. Panowie zaliczyli już pierwszy sukces drużynowy – wraz z Wiktorem Patryasem zajęli II miejsce w rozgrywkach drużynowych. Wprawdzie ze względu na małą liczbę drużyn tytułów mistrzowskich nie przyznano, ale po zaciętej walce z drużyną STARTu Kielce zdobyli srebrny medal. Biorąc pod uwagę, że Stanisław Wandzel i Jan Pietras są absolutnymi debiutantami w łucznictwie, to naprawdę wielkie osiągnięcie.
Kadra Narodowa osób Niepełnosprawnych na 2021 rok zdominowana jest przez zawodników START Lublin (4 osoby) i START Kielce (3 osoby), co przy 13 powołaniach stanowi ponad 50{77d675b08ebefd581f214ea078244b857b168ccf6434cb116e6382c886bc12d2}. Czy w kolejnych latach START Bielsko-Biała dołączy do tej stawki? To zależy od odpowiedniego dalszego prowadzenia sekcji łuczniczej. Prezes bielskiego klubu jest pełen nadziei: – Na ten moment pracujemy nad ustaleniem, kto ostatecznie będzie trenerem sekcji. Być może będzie to sam Wiktor Patryas, być może ktoś z polecenia Małgorzaty Olejnik. Tak czy inaczej to są tylko kwestie organizacyjne, środki finansowe na pewno się znajdą i sekcja będzie się rozwijać, to tylko kwestia czasu.


zdjęcia: START Bielsko-Biała
(sroka tfg)