Nóżka Wiktorii łamała się już tyle razy, że już nie chce się zrastać. Maleńka dziewczynka odczuwa ból nie do opisania! Są dwa wyjścia: amputacja albo operacja, która da Wiktorii pełną sprawność i ocali nóżkę! Choć wybór wydaje się łatwy, ratunek kosztuje fortunę. Do końca lipca rodzice muszą zebrać niewyobrażalną kwotę około 350 tysięcy złotych. Nóżka jest w coraz gorszym stanie. Potrzebna Twoja pomoc!
Wystarczy wejść i dokonać wpłaty na stronie: https://www.siepomaga.pl/nozka-wiki

Wiktoria cierpi na mało znaną chorobę genetyczną kończyn: NF1, powodującą dysplazję kości strzałkowej i piszczelowej. Pojawiają się kolejne złamania, staw rzekomy, a kości nie chcą się zrastać mimo różnych zabiegów.
– Nasza córeczka wkrótce skończy 4 latka. Od ubiegłego roku złamania przestały się goić. Wiki porusza się na wózku, noga potwornie ją boli, a lekarze tłumaczą, że jedynym wyjściem jest amputacja. Zamiast jak inne dzieci nabierać sprawności, ona ją traci. Jeszcze nigdy w życiu jeszcze nie pobiegła. Serce mi pęka, kiedy widzę, że ona już nawet nie próbuje bawić się z dziećmi, bo wie, że i tak nie da rady. Dzieci odchodzą, kiedy ona przychodzi do nich na kolanach, bo inaczej przecież nie umie… – mówi Anna, mama Wiktorii.
– Dowiedzieliśmy się, że doktor Paley opracował specjalną metodę operowania takich dzieci, w 100{77d675b08ebefd581f214ea078244b857b168ccf6434cb116e6382c886bc12d2} skuteczną! Dr Paley operuje w USA, ale od zeszłego roku przeprowadza operacje również w Polsce! Wiki mogłaby być przez niego zoperowana już we wrześniu, ale do końca lipca musimy mieć pieniądze na tę operację, dlatego szukamy pomocy, bo to gigantyczna dla nas suma. Szukamy, bo tylko tak Wiktoria otrzyma swoją szansę na normalne, szczęśliwe życie – dodaje Anna.
