Początkiem stycznia zachęcaliśmy wszystkich do ruchu, także tego na świeżym powietrzu – spacerów, Nordic Walking, jeżdżenia na rowerze. Aura sprzyjała tego typu aktywności. Czy wraz z opadami śniegu i nadejściem mrozów można z tego zrezygnować? Nie! Dopasować do możliwości – tak. Każda dawka ruchu powoduje, że pobudzamy organizm do działania, dzięki czemu mamy ochotę na dalsze aktywności – i tak kręci się koło naszego zdrowia. Zimą wystarczy cieplejszy ubiór i odpowiedni dobór aktywności, żeby bez przeszkód korzystać z dobrodziejstwa ruchu na świeżym powietrzu. Pamiętajmy – ruch zimą to lepsza kondycja wiosną!
Codzienna dawka ruchu jest też bardzo potrzebna dzieciom. Dlatego korzystając z cieplejszego dnia, w pięknej zimowej scenerii, którą wraz z trzaskającym mrozem przyniosła „bestia z Rosji”, podopieczni Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci w Żywcu (prowadzonego przez Fundację Pomocy Dzieciom w Żywcu) spędzili wczorajszy dzień na beztroskiej zabawie w ogrodzie. Było oczywiście lepienie bałwana (trzeba się dobrze nagimnastykować, żeby ulepić tak dużego bałwana!), rzucanie śnieżkami, zjazdy na ślizgach z przygotowanej specjalnie śnieżnej górki, a nawet robienie w śniegu popularnych „orzełków”. Radości przy tym było co nie miara – dzieci najlepiej pokazują, jak cieszyć się zimą i wykorzystać każda okazję do aktywności. Tak spędzony wspólnie czas był odskocznią od zajęć przy szkolnych ławkach i rehabilitacji. Bo w Centrum zajęcia edukacyjne prowadzone są cały czas – z zachowaniem odpowiednich procedur i zasad ostrożności związanych z pandemią. Jednak kilkoro dzieci od kilku miesięcy nie uczestniczy w terapii, bo ich rodzice boją się zagrożenia. Żeby mogły wrócić na zajęcia i do swoich kolegów, poziom bezpieczeństwa musi się znacznie zwiększyć. Dlatego pracownicy Centrum zostali zaszczepieni przeciwko Covid-19 już w ubiegłym tygodniu – robiąc to dla siebie i dla swoich podopiecznych. Żeby do Centrum wróciła normalność.
A że dzisiaj 21 stycznia – Dzień Babci, a jutro Dzień Dziadka – mimo że nie jest możliwe spotkanie w Centrum, jak to zwykle bywało – życzenia popłynęły i popłyną jeszcze za sprawą drobnych upominków, które dzieci przygotowały z tej okazji; oczywiście z pomocą niezastąpionych i fantastycznych nauczycielek, których pomysłowość nie zna granic.
[envira-gallery id="12361"]
zdjęcia: Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci w Żywcu
(SROKA TFG)