Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh15485/aktywnirazem.eurobeskidy.org.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Przy stole nie ma sentymentów

W ubiegły weekend w Łodygowicach odbyło się wielkie doroczne święto sportu: XX Ogólnopolski Turniej Tenisa Stołowego Osób Niepełnosprawnych, organizowany przez Stowarzyszenie Integracyjne Eurobeskidy. Już od piątku 4 września do Dworku Góralskiego zjeżdżali goście z klubów z różnych stron Polski. W rozgrywkach uczestniczyli przedstawiciele 12 klubów: START Warszawa, IKS AWF Warszawa, WZSN START Wrocław, IKS Silesia Katowice, WSSiRN START Katowice, Polonia Bytom, TOP Bolesławiec, START Radom, START Lublin, ZSN START Skierniewice, KTS Optima Lublin, oraz oczywiście Eurobeskidy Łodygowice.

W uroczystym otwarciu turnieju, u boku prezesa Stowarzyszenia Integracyjnego Eurobeskidy, Stanisława Handerka, uczestniczył honorowy członek Stowarzyszenia, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed, który gorąco powitał zebranych, dziękując Stowarzyszeniu Eurobeskidy za organizację turnieju, podkreślając jednocześnie rolę Ministerstwa i Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, które wspierają tego typu inicjatywy dla wzrostu aktywności społeczeństwa polskiego. Towarzyszący im poseł na Sejm RP obecnej kadencji oraz członek Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, Przemysław Drabek, pogratulował organizatorom wytrwałości i zapału, wyrażając nadzieję, że turniej doczeka wielu kolejnych edycji. – Wiemy, ile to wymaga wysiłku, żeby zorganizować w pełni profesjonalne zawody, tym bardziej w obecnej sytuacji, kiedy wiele imprez jest odwoływanych. Sport osób niepełnosprawnych jest niezwykle istotny, dający zawodnikom ogromną siłę, również w kontekście życia zawodowego i prywatnego – dodał.

Poseł odczytał też list Minister Sportu, Danuty Dmowskiej-Andrzejuk, która ze względu na wcześniejsze zobowiązania nie mogła przyjechać do Łodygowic. – Wartości, jakie niesie sport, są istotnym elementem integracji społecznej oraz wspierają budowę więzi międzyludzkich. Mam nadzieję, że podczas rywalizacji spełni się wiele sportowych marzeń. Życzę państwu niegasnącej pasji oraz satysfakcjonującej rywalizacji w duchu fair play – to fragment tego listu. Dokładnie taka atmosfera panowała wśród zawodników: iście rodzinna, ale tylko do momentu, kiedy stawali naprzeciw siebie przy stole. Wtedy do głosu dochodziły osobiste ambicje i współodpowiedzialność za sukces drużyny. Zgodnie z zasadami do rywalizacji przystąpiły drużyny w składzie mieszanym (3 lub 4-osobowym): zawodniczka, zawodnik na wózku, zawodnik z kategorią VI-VIII i z kategorią IX-X. Nie każda składała się więc z członków tego samego klubu, ale walka o drużynowe trofeum nie wie, co to „lokalny patriotyzm”. Zacięte mecze trwały tak długo, że rozgrywki grupowe nie skończyły się w zaplanowanym czasie – czyli do pory obiadu, podanego w Dworku Góralskim. Najcięższe boje rozpoczęły się więc popołudniu. Półfinałowe mecze rozegrały ze sobą START Radom i Stowarzyszenie Eurobeskidy Łodygowice oraz WSSiRN START Katowice i WZSN Wrocław. W finale rywalizowały ze sobą Wrocław i Łodygowice. Po długiej i wyczerpującej rozgrywce zdobywcami pucharu zostali zawodnicy WZSN Wrocław: Jolanta Kopaczyńska, Zbigniew Kopaczyński, Daniel Staszak i Marek Dubiński. – Wygraliśmy, wygraliśmy, wygraliśmy – wykrzykiwał niezwykle emocjonalnie Zbigniew Kopaczyński, którego wygrana przesądziła o wyniku turnieju. Tym samym Wrocławianie odegrali się za przegrany mecz finałowy z ubiegłego roku, kiedy to zwycięską drużyną została ekipa Eurobeskidów, choć w innym składzie, niż tegoroczna drużyna, czyli Edyta Sprycha – Kąkol, Sławomir Przybysz, Grzegorz Pieronek i Wojciech Zuziak.

Niedzielne rozgrywki indywidualne były równie emocjonujące – tutaj tym bardziej sentymentów nie było. W kategorii indywidualnej kobiet OPEN zwyciężyła Jolanta Kopaczyńska z WZSN START Wrocław (ubiegłoroczna złota medalistka w deblu na Indywidualnych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych w Tenisie Stołowym, w parze z Wiolettą Kimlą z SI Eurobeskidy), zdobywając tym samym komplet trofeów turnieju. Przed finałowym meczem nie odpoczywała, ale cały czas intensywnie trenowała, bo, jak mówi: – Nie można „ostygnąć”, bo wtedy nie gra się dobrze; do finału trzeba podejść rozgrzanym. Ta strategia pozwoliła jej zdobyć przewagę nad rywalką, która zajęła drugie miejsce: Krystyną Ring z IKS Silesia (która triumfowała w tej kategorii w 2018 roku). – Jestem dziewiąty raz na tych zawodach i zawsze super jest przyjechać na nie. W turnieju drużynowym się nie powiodło, ale liczyłam na indywidualne i jestem zadowolona, bo drugie miejsce jest bardzo dobre – cieszyła się.

W kategorii Mężczyźni WÓZKI zacięty mecz finałowy zakończył się zwycięstwem Ryszarda Papisa ze START Warszawa. – Wygrałem dzisiaj mecz o wejście do finału z zawodnikiem, z którym wczoraj przegrałem, tak bywa. To jest sport. Mówią, że kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije. Drugie miejsce już miałem, pozostało zawalczyć o pierwsze. Tenis stołowy to jest taki sport, który jest wielką niewiadomą każdego dnia, i każdy z nas mógł wygrać, poziom był bardzo wyrównany. Dzisiaj byłem lepszy. Koncentracja, zimna krew pomagają wygrać, bo wszystko jest w głowie. Jeśli w głowie nie jesteśmy zwycięzcami, to nie mamy szans – powiedział po odebraniu pucharu. Jego przeciwnikiem w meczu finałowym, a więc zdobywcą II miejsca został Danil Ustinov z WSSiRN START Katowice.

Zwycięzcy pozostałych kategorii indywidualnych to w kategorii Mężczyźni GRUPA IX-X Włodzimierz Brylak ze START Warszawa przed Dariuszem Ściganym z WSSiRN START Katowice, a w kategorii Mężczyźni GRUPA VI-VIII Maksym Chudzicki ze START Radom przed Mariuszem Olczakiem z IKS AWF Warszawa.

Wśród kibiców turnieju indywidualnego pojawili się Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych oraz Sekretarz w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Paweł Wdówik oraz wiceprezes PFRON Tomasz Maruszewski. Uczestniczyli oni w rozdaniu nagród zwycięzcom, serdecznie im gratulując. – Jestem tutaj kolejny raz, i niezmiennie jestem pod wrażeniem zaangażowania i pasji wszystkich uczestników, i widzę, że poziom sportowy jest równie wysoki. Cieszy mnie, że w trudnym czasie epidemii sport niepełnosprawnych może funkcjonować – mówił przedstawiciel Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. – Zależy nam, żeby postrzeganie niepełnosprawności przez ogół społeczeństwa było normalne, że tak samo, jak pełnosprawni, osoby niepełnosprawne mają swoje pasje, również związane ze sportem, i mogą je realizować – dodał. Tego samego zdania jest Paweł Wdówik: – Sam po sobie widzę z upływem lat, że sprawność fizyczna jest szalenie ważna, żebym mógł dalej pracować. W „perspektywie finansowej 2021-2027” wpisałem jako jeden z priorytetów polityki państwa promocję aktywności fizycznej i sportu osób niepełnosprawnych w powszechnym wymiarze, żeby dbać o zdrowie osób z niepełnosprawnością. Uważam, że promowanie takich wydarzeń, jak ten turniej, gdzie kilkadziesiąt osób z różnymi niepełnosprawnościami zjawiło się i widać, że są aktywni fizycznie, to jest ogromnie ważna sprawa.

Po więcej zapraszamy do AKTYWNI RAZEM online – już końcem września.

Sponsorem Głównym turnieju była Spółka PGE Energia Odnawialna. Wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Ministerstwa Sportu oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

 

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dostępność cyfrowa

Dostosuj preferencje użytkowania:

Wesprzyj nas

Jakiś tekst wsparcie....